Legislacja

2772 zł kary za brak OC

14 lutego 2011

Według policyjnych danych coraz więcej kierowców jeździ bez ubezpieczenia OC (33 tys. zawiadomień do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego dotarło w 2010 r.). Zgodnie z przygotowanym przez resort finansów projektem nowelizacji i ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw osoba, która nie ubezpieczy swojego samochodu, zapłaci 2772 zł. Kwota ta na pewno nie zmaleje, a jedynie wzrośnie w następnych latach. Podstawą jej naliczania będzie minimalne wynagrodzenie za pracę. Obecnie właściciel nieubezpieczonego samochodu osobowego płaci kwotę odpowiadającą wartości 500 euro. Projekt nowelizacji przepisów zakłada, że kary będą wielokrotnością minimalnego wynagrodzenia za pracę. W przypadku samochodów osobowych kara będzie stanowiła dwukrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę, które dziś wynosi 1386 zł. W przypadku samochodów ciężarowych za brak OC kara wyniesie trzykrotność minimalnego wynagrodzenia. Da to kwotę 4158 zł. W momencie, gdy minimalne wynagrodzenie zostanie podniesione, wzrosną też kary. Zgodnie z przepisami ruchu drogowego złapany przez policję kierowca, który nie ma przy sobie OC, nie jest karany na miejscu. Dostaje mandat w wysokości 50 zł za brak dokumentu potwierdzającego wykupienie polisy. Funkcjonariusze powiadamiają jednak o tym przypadku Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Gdy okaże się, że kierowca zapomniał jedynie dokumentu OC, nic mu nie grozi. Jeśli jednak UFG sprawdzi, że nie miał on w ogóle wykupionego ubezpieczenia, to nakłada kary, o których mowa powyżej. Jeżeli okaże się, że kierowca osobówki spóźnił się z wykupieniem OC kilka dni, to zapłaci mniej niż 2772 zł. Gdy okres ten nie przekroczy trzech dni, to kierowca zapłaci 20 proc. tej kwoty, czyli około 455 zł.

Ustawodawca przewiduje także inne zmiany np. przedłużoną automatycznie umowę OC, która będzie można wypowiedzieć. W ten sposób zniknie niezrozumiała procedura prowadząca do podwójnego ubezpieczenia.Projekt przewiduje, że posiadacz auta będzie mógł wypowiedzieć umowę ubezpieczenia OC, która została automatycznie przedłużona. "W przypadku takiego wypowiedzenia umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, zakład ubezpieczeń będzie mógł żądać zapłaty składki ubezpieczeniowej za okres, przez który ponosił odpowiedzialność" - wyjaśnia ministerstwo w uzasadnieniu do projektu. Nowe przepisy zobowiązują ponadto zakłady ubezpieczeń do przesyłania właścicielom pojazdów informacji o ubezpieczeniu na kolejny okres jego trwania. Firmy ubezpieczeniowe będą musiały informować m.in. o skutkach braku złożenia w odpowiednim terminie, wypowiedzenia dotychczasowej umowy.

Większość zmian – jak zaproponowano w projekcie - ma wejść w życie sześć miesięcy od dnia ogłoszenia nowelizacji.