Legislacja

A może rejestr chorób kierowców zawodowych?

24 marca 2009

Na kary od 6 miesięcy do 1,5 roku więzienia w zawieszeniu skazał Sąd Rejonowy w Białymstoku sześć osób w procesie, związanym z wypadkiem autokaru z licealistami koło Jeżewa w 2005 roku. Oskarżonych było osiem osób: jedną sąd uniewinnił, a wobec kolejnej umorzył postępowanie. Wyrok nie jest prawomocny. Ani obrońcy osób skazanych, ani prokurator nie zadeklarowali jeszcze ostatecznie, czy będą składali apelacje. Proces był pośrednio związany z wypadkiem, w którym zginęło 13 osób: dziesięcioro uczniów i trzej kierowcy (prowadzący autokar, jego zmiennik oraz kierowca ciężarówki, z którą zderzył się autokar). Oskarżeni byli pracownicy firm transportowych, specjaliści bhp, a także lekarka medycyny pracy, która zajmowała się wydawaniem kierowcom zaświadczeń o zdolności do pracy. To właśnie lekarz Ludmiła J. usłyszała najpoważniejsze zarzuty w tej sprawie. Kierowcy, który w momencie wypadku prowadził autokar, ponad rok wcześniej wydała zaświadczenie o braku przeciwwskazań do pracy za kierownicą. Potem okazało się, że mężczyzna od lat chorował na padaczkę i nie powinien być zawodowym kierowcą. Przychodząc po zaświadczenie, kierowca nie miał stosownego skierowania z zakładu pracy, nie został też wysłany na specjalistyczne badania. Lekarka uwierzyła, że w firmie zagubiono to zaświadczenie i wydała nowe, po pobieżnym badaniu. Prokuratura oskarżyła ją o nieumyślne sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy lądowej poprzez fakt wydania kierowcy zaświadczenia, którego nie powinien był otrzymać i dopuszczenie go w ten sposób do pracy. W trakcie procesu zmodyfikowała zarzut postawiony lekarce: uznała, że owo sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy dotyczyło nie wypadku koło Jeżewa we wrześniu 2005 roku, ale zdarzenia z lipca 2004 roku, w niedługim czasie po wydaniu zaświadczenia. Kierowca jechał wówczas jako zmiennik i niedaleko Makowa Mazowieckiego miał atak padaczki. Sędzia Hubert Półkownik dodał, że w przyszłości zasadne byłoby zobowiązania lekarzy do informowania o schorzeniach kierowców w specjalnym rejestrze, do wglądu i weryfikacji przez urzędy komunikacji, które wydają prawo jazdy.