Legislacja

Absurdy w kodeksie drogowym

1 lutego 2009

8a8c8f3fb032d9b1bdb425bb0342a73e375ee41f (284-4)

Wybraliśmy siedem najbardziej absurdalnych przepisów utrudniających życie zmotoryzowanym – informuje INTERIA.pl. Ich listę, wraz z sugestiami, co należy zmienić, żeby było dobrze, przekazaliśmy samemu Januszowi Palikotowi. Jego komisja "Przyjazne Państwo" zdecydowała się zająć aż trzema z naszych propozycji.

A oto lista znalezionych przez “Motor” absurdów prawnych, propozycje te zostały przyjęte przez Komisję:

- Trzecia tablica rejestracyjna (Polscy kierowcy nie mogą zgodnie z przepisami korzystać z bagażników rowerowych montowanych na haku z tyłu samochodu. Powód: bagażniki takie zasłaniają tablice rejestracyjne. Zgodnie z prawem kierowca nie może przełożyć tylnej tablicy na bagażnik, a w Polsce nie można dostać trzeciej tablicy rejestracyjnej. Jej wprowadzenie skutecznie rozwiąże problem.

- Odliczenie podatku VAT od wszystkich pojazdów firmowych (W uproszczeniu, według obowiązującego prawa, pełną kwotę podatku VAT od zakupu samochodów z przeznaczeniem do działalności gospodarczej można odliczyć tylko od aut dostawczych, pick-upów i samochodów specjalnych. Za samochód osobowy służący do pracy odliczenia sięgają zaledwie 6 tys. rocznie i w ogóle nie można odliczać podatku od paliwa itd. Postulatem jest umożliwienie odliczeń od wszystkich samochodów zarejestrowanych na firmy);

- Tymczasowe prawo jazdy (W przypadku zgubienia lub kradzieży prawa jazdy należy wyrobić nowe. Trwa to nawet do 30 dni. W tym czasie kierowcy nie mają uprawnień do prowadzenia samochodu. Wydziału komunikacji nie wydają tymczasowego prawa jazdy, a jeśli nawet kierowca dostanie zaświadczenie o posiadaniu uprawnień, to nie będzie ono honorowane podczas policyjnej kontroli, bo taki dokument prawnie nie istnieje. Problem rozwiąże wprowadzenie takiego dokumentu oznaczonego hologramem).

Źródła INTERIA.pl – „Motor” pomaga Palikotowi” Tygodnik Motoryzacyjny „MOTOR” – „Siedem absurdów dla Palikota” – Nr 6/2009 (2903) z 2.2.2009 r. Nadzwyczajna Komisja Sejmowa „Przyjazne Państwo”