Legislacja

Chciał wiedzieć jak wygląda rysa

5 października 2010

40-letni mieszkaniec Katowic 60 razy od początku tego roku porysował stojące przed swoim blokiem samochody. Tłumaczył, że nie chodziło o zemstę za tłok na parkingu czy niszczenie trawników - po prostu miał taką wewnętrzną potrzebę. Jak poinformował podkomisarz Jacek Pytel z katowickiej policji, właściciele samochodów oszacowali swoje straty na łączną kwotę ponad 60 tys. zł, natomiast sprawca dobrowolnie poddał się karze w zawieszeniu i w ciągu trzech lat mus naprawić szkody. Wandal wyjaśnił, że niszczył samochody podczas porannych spacerów z psem. Przekonywał ich, że chciał zobaczyć jak wygląda rysa na samochodzie. Niektóre samochody uszkodził kilkakrotnie - gdy właściciele usuwali jedną rysę, po pewnym czasie pojawiała się kolejna.

Przypomnijmy, iż za złośliwe porysowanie samochodu sąsiada grozi kara grzywny, a nawet więzienia. Kodeks karny za zniszczenia mienia, przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności. Pamiętajmy także, że faktpopełnienia wykroczenia przez kierowcę pozostawiającego swój samochód w miejscu gdzie jest to zakazane ma się nijak do odpowiedzialności cywilnoprawnej za uszkodzenie (porysowanie/zarysowanie) jego pojazdu.