Legislacja

Co z jednolitością?

21 listopada 2012

Już niebawem to, czy kandydat zda egzamin na prawo jazdy, czy nie, może zależeć nie tylko od jego wiedzy i umiejętności, ale od tego, w którym ośrodku zdecyduje się podejść do testów. W części wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego mogą się one okazać znacznie trudniejsze niż w innych - komentuje “Dziennik Gazeta Prawna”. Zastrzega oczywiście, iż jest to scenariusz “wysoce prawdopodobny” - tylko tyle wiemy na dzień dzisiejszy. Skąd taka opinia? Otóż mimo, iż zobowiązane do uruchomienia z datą 19 stycznia 2013 r. egzaminów na prawo jazdy w nowym, jednolitym systemie, wojewódzkie ośrodki egzaminowania stanęły przed wyborem pośród dwu oferentów wykonania systemów i bazy pytań. W jaki sposób doszło do zaistniałej sytuacji pisaliśmy wielokrotnie, teraz interesuje nas jak opowiedzą się ośrodki. Trzy pierwsze już to zrobiły. Niestety niejednolicie. “GP” podsumowuje - znów praktyka okazała się trudniejsza od teorii – 25 WORD-ów skłania się ku ofercie PWPW/HP, podczas gdy Wrocław, Wałbrzych, Słupsk i Jelenia Góra oficjalnie zadeklarowały chęć podpisania umów z ITS/Sygnity. To grono może się poszerzyć, bo ze 20 ośrodków jeszcze nie podjęło decyzji. Tak więc teraz nowe pytanie - czy możliwe będzie istnienie dwu różnych systemów? Ryszard Pasikowski, dyrektor WORD w Lublinie, przyznaje, że taka sytuacja jest teoretycznie możliwa. Ale zaznacza, że i tak sprawa sprowadza się do znajomości przepisów ruchu drogowego. I że jeszcze nic nie jest przesądzone. Pod koniec listopada odbędzie się w tej sprawie spotkanie dyrektorów WORD - zapewnia na łamach dziennika.