Legislacja

Jesienią nowe zasady zdawania egzaminów na prawo jazdy

14 stycznia 2008

“Gazeta Lubuska” pokusiła się o odpowiedź na pytanie - co się zmieni w motoryzacji w 2008 roku? I czytamy: Obecny rok dla kierowców może być gorszy niż poprzedni. Podrożeją paliwa, postoimy też w korkach. Za nami 2007 rok. Nie był on najlepszy. Najbardziej odczuwalny był wzrost paliw. W grudniu 2007 paliwa były nawet droższe o 1 zł za litr, niż rok wcześniej. Na szczęście mimo zapowiedzi, nie wzrosły stawki za ubezpieczenia komunikacyjne OC. Ale kierowcy nie dostali też obiecanej nadpłaty podatku akcyzowego. Jakie będą najbliższe 12 miesięcy.
1. Paliwa - Wydaje się, że paliwa będą nadal drożeć. Wpłyną na to dwie rzeczy. Po pierwsze baryłka ropy naftowej przekroczyła już 100 dolarów. Po drugie, umacnia się dolar, a to sprawia, że nawet przy tej samej cenie ropy, ceny benzyn a szczególnie oleju napędowego mogą wzrosnąć. I jest jeszcze trzecia groźba - mroźna zima. Gdy tylko nadejdzie, za olej będziemy płacić więcej. Paradoksalnie może stanieć benzyna. Trzeba też wspomnieć, że po długim oczekiwaniu, wprowadzone zostaną kontrole jakości gazu LPG, oferowanego na stacjach paliw.
2. Przepisy - Prawdopodobnie jesienią, ale być może dopiero od stycznia 2009 roku zmienią się zasady zdawania egzaminów na prawo jazdy. Najważniejsze zmiany to wprowadzenie innych testów przy egzaminie teoretycznym oraz możliwość uzyskania prawa jazdy przez osoby, które ukończyły 16 lat. Testy mają odzwierciedlać sytuację na drogach i nie być jedynie zadaniami teoretycznymi. Zapowiadane jest też wprowadzenie innego systemu punktów karnych. Poszczególne wykroczenia karane byłyby surowiej, co sprawiłoby, że kierowcy łamiący przepisy, szybciej traciliby prawo jazdy. Zapowiadany jest też wzrost wysokości mandatów. W styczniu, a najpóźniej w lutym ma trafić pod obrady Sejmu nowa wersja ustawy, pozwalająca na zwrot importerom nadpłaconej akcyzy. Jednak pierwsze pieniądze dostaną zainteresowani nie wcześniej jak wiosną. Być może zmienią się też przepisy dotyczące ustalania wartości importowanych samochodów. Nie przywożący ale izby celne będą ustalały wartość auta. Jeśli dojdą do wniosku, że importer wartość tą zaniżył.