Legislacja

Kartę parkingową zdobyć jest zbyt łatwo

22 listopada 2009

Straż miejska wytacza wojnę oszustom, którzy nadużywają kart parkingowych dla inwalidów. Chce zmienić prawo tak, by nie mogli już bez konsekwencji wjeżdżać do ścisłego centrum. - Utrudnienia nie dotkną osób rzeczywiście niepełnosprawnych - zapewniają strażnicy. W Krakowie wydało już ponad 20 tys. takich kart, część z nich uprawnia do parkowania w ścisłym centrum. - Dużą ich część używają obywatele w pełni zdrowi - nie ma wątpliwości komendant. Zdaniem strażników miejskich obecnie obowiązujące przepisy są niejasne. Stwarzają ogromne pole do nadużyć, co skrzętnie wykorzystują ludzie, którzy chcą po prostu zarobić albo zaoszczędzić. Mamy kilka pomysłów na rozwiązanie problemu. M.in. można by podnieść ceny abonamentów postojowych i tak ułożyć cennik, by osoby z ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu płaciły mniej, a ci z lekką niepełnosprawnością więcej. Kontrowersyjnym pomysłem jest całkowite zamknięcie centrum dla niepełnosprawnych (przede wszystkim w nocy). Strażnicy zapewniają, iż przed wprowadzeniem go w życie przedyskutują sprawę z organizacjami zrzeszającymi inwalidów. Zmianę obecnych przepisów popierają krakowscy radni. Wreszcie należy skończyć z tym kuriozum - komentuje Mirosław Gilarski. Radny Grzegorz Stawowy ma swój własny pomysł na abonamenty postojowe dla inwalidów. - Bezwzględnie należy podnieść ich ceny i zróżnicować je ze względu na wysokość dochodów. Tak będzie najsprawiedliwiej - przekonuje i zapewnia, że rada zajmie się sprawą, gdy tylko straż miejska przedstawi swoje projekty zmian w przepisach.

Dla Gazety: Justyna Stańczuk, Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji:Od siedmiu lat próbujemy nauczyć pełnosprawnych kierowców, żeby nie stawali na kopertach dla inwalidów. Z miernym skutkiem. Nie znam miasta, które by sobie poradziło z tym problemem, dlatego trzymam kciuki za Kraków, bo podszywanie się pod niepełnosprawnych i korzystanie z ich przywilejów to skandal, który w ogóle nie powinien mieć miejsca. W Polsce, niestety, prawo nie przystaje do rzeczywistości. Jeszcze pół roku temu karty parkingowej nie mógł otrzymać opiekun chorego dziecka, na szczęście udało się ten przepis zmienić. Teraz walczymy o lepsze zabezpieczenie i weryfikację kart parkingowych, bo jak widać na przykładzie Krakowa, podrobić je czy podszyć się pod inną osobę jest bardzo łatwo. Zbyt łatwo.