Legislacja

Kasa fiskalna w osk, nie w każdym samochodzie

9 sierpnia 2012

“Dziennik Bałtycki” podejmuje szeroko dyskutowany temat obowiązku posiadania kas fiskalnych przez szkoły nauki jazdy, który chce nałożyć Ministerstwo Finansów. W zbiorze ePD dostępny jest projekt stosownego rozporządzenia, nad którym właśnie trwają prace. Aktualnie trwają uzgodnienia międzyresortowe. Dziennik twierdzi, iż te “zapowiedzi już podzieliły środowisko tych, którzy prowadzą autoszkoły. Są tacy, którzy pomysł chwalą, ale nie brakuje głosów, że wraz z wprowadzeniem tego pomysłu w życie, podskoczą, i tak już wysokie, ceny kursów na prawo jazdy. - Koszty utrzymania naszej działalności są coraz wyższe. Najpierw obowiązek wymiany aut na inną niż obowiązująca do tej pory markę, a teraz konieczność zakupu kas fiskalnych. To dla nas kolejne obciążenie finansowe, więc na pewno odbije się to na klientach - komentuje właściciel jednej z trójmiejskich szkół nauki jazdy i szacuje, że, aby jego działalność była opłacalna, musiałby podnieść ceny kursów o 15-20 proc.” Resort obowiązek ten uznał za konieczność, uzasadniając, iż są właściciele ośrodków, którzy zaniżają swoje dochody. Projekt ministerstwa zakłada także obniżenie tych progów podatkowych, z których ma wynikać obowiązek kasy fiskalnej. “Dziennik Baltycki” przywołuje opinię Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców: leżeli kasa będzie instalowana w samych ośrodkach, a nie w każdym samochodzie, to uważam, że być może szkoły nie będą protestować przeciwko temu pomysłowi. Pod warunkiem, że będzie można wystawić paragon po wykonanej usłudze, a zasady ich wystawiania nie będą utrudniały pracy ośrodków. W tym momencie mamy jednak zbyt mało informacji na temat faktycznej realizacji zapisów projektu rozporządzenia - mówi Janusz Chmielowiec, prezes gdańskiego oddziału izby.