W poprzednim numerze naszego tygodnika opublikowaliśmy informację (poniżej - red.) oraz linki do artykułów, których przedmiotem jest problem szkolenia osób tzw. porządkowych, wolontariuszy pracujących przy pielgrzymkach. Przypomnijmy, iż w lipcu 2008, zmienione zostały przepisy w tej materii. Dzisiaj specjalne kursy dla tych osób odpłatnie jest zobowiązana organizować WORD. I organizuje, ale:
Gdyby ściśle trzymać się przepisów, to obecnie żadna pielgrzymka nie powinna ruszyć w drogę - ocenia “Gazeta Olsztyńska”. Zgodnie z prawem, osoby, które pilnują porządku na trasach pielgrzymek, muszą przejść 18-godzinne przeszkolenie z kierowania ruchem. Policja chwali nowe przepisy wprowadzone w ubiegłym roku, organizujący pielgrzymki księża wręcz przeciwnie. I zapowiadają, że tradycja i tak weźmie górę. Koszt takiego szkolenia to nawet do 500 zł od osoby. Rozporządzenie MSWiA okazało się bombą z opóźnionym zapłonem, bo pątników nie stać na takie szkolenie i proboszczowie w całej Polsce zaczęli odwoływać tradycyjne piesze pielgrzymki" – czytamy w dzienniku “Polska”. Nadto odstraszającą przewodników kwestią jest też odpowiedzialność karna, którą według rozporządzenia mają ponosić w razie wypadku. Księża obawiają się, że przepisy spowodują fiasko zaplanowanych na lato tradycyjnych pielgrzymek.
Przepis wprowadziło w ubiegłym roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. - Na razie na taki kurs nie zgłosił się jeszcze żaden pielgrzym. 90 proc. ludzi, którzy uczęszczają na takie szkolenia, to drogowcy - informuje Henryk Radomski, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Olsztynie, który prowadzi kusy kierowania ruchem. W ramach zajęć omówiony jest np. sposób podawania sygnałów i poleceń oraz kierowanie ruchem wahadłowym w zależności od pogody i natężenia ruchu na drodze.Według przepisów, szkolenie powinno obejmować 10 godzin teorii i 8 godzin praktyki. - W czasie zajęć zaznajamiany kursantów z podstawowymi zasadami ruchu drogowego i znakami drogowymi. Jeśli chodzi o osoby kierujące pielgrzymkami, to uczylibyśmy ich też jak należy organizować kolumnę pieszych, jak powinna być oznaczona w warunkach zmniejszonej widzialności itp. Na szkoleniu praktycznym kursanci uczą się np. posługiwania chorągiewkami i lizakiem. Podstawowy kurs kierowania ruchem w olsztyńskim WORD kosztuje 260 zł. Zdobyte na nim uprawnienia ważne są przez 24 miesiące. - Od pielgrzymów gotowi jesteśmy jednak nie pobierać żadnych opłat - deklaruje Andrzej Szóstek, dyrektor WORD.
Oto dalsze komentarze w tej tak ważnej dla bezpieczeństwa na naszych drogach sprawie:
Ks. Jan Przybocki, współorganizator pielgrzymki krakowskiej: przepisy mogą też zdezorganizować życie parafii - według nich szkoleni mają być też przewodnicy procesji oraz konduktów pogrzebowych. Kuria postanowiła działać i zmienić przepis, który utrudnia wszystkim życie. Będziemy rozmawiać z przedstawicielami rządu na komisji wspólnej - zapowiada ks. Robert Nęcek, rzecznik metropolity krakowskiego.
Paulin o. Albert Oksiędzki, kierownik najliczniejszej pielgrzymki warszawskiej Jest to poważne utrudnienie, gdyż porządkowi, którzy pełnią służbę na pielgrzymkach to wolontariusze i my z góry nie wiemy, kto będzie szedł, a kto nie i trudno to zaplanować - komentuje decyzję ministerstwa. Jeżeli ma być jakieś szkolenie, powinno być ważne dłużej niż dwa lata. Dlaczego prawo jazdy ważne jest do końca życia, a takie uprawnienia - tylko dwa lata? Najlepiej byłoby przeszkolić przewodników pielgrzymek, czyli tych księży i zakonników, którzy prowadzą grupy i za nie odpowiadają. Co do porządkowych byłoby to niezwykle trudne, gdyż kto będzie pełnił te funkcje wiadomo najwcześniej kilka dni przed rozpoczęciem wędrówki. Dla mnie wyjściem jest szkolenie dla przewodników i głównych porządkowych, dla 4-8 osób.
Czytelnik Janusz J.: A jak pan dyrektor z Olsztyna ominie przepis paragraf 9 ust. 1 rozporządzenia, który stwierdza, że takie szkolenie WORD wykonuje odpłatnie? Potem jakaś kontrola wyliczy WORD-wi Olsztyn nieuzasadnione straty lub zaniechanie należnych wpływów itp. Proszę nie zapominać o piekarzu, który za darmo rozdawał chleb biednym dzieciom. Równocześnie pojawi się problem odpłatności za szkolenie osób przeprowadzających dzieci do szkół (w końcu ta nasza przyszłość!!) itd. Zamiast sprawę załatwić poprawiając złe rozporządzenie, to poprzez naciski próbuje się zepchnąć ten problem na wykonawcę rozporządzenia. Nikt publicznie nie chce przyznać, że MSWiA wydało najwyższej klasy "bubel prawniczy".
Andrzej Szóstek, dyrektor WORD-Regionalne Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Olsztynie: Powinniśmy pamiętać o tym, że sprawą nadrzędną jest bezpieczeństwo ruchu drogowego. Wychodząc z tego założenia, nie traktował bym tego przepisu jak "bubel prawny", a raczej zastanowił się nad tym jak w trosce o bezpieczeństwo go wykonać. Przede wszystkim proszę zważyć jak zasadnicza różnica jest między naszym "zwyczajnym" uczestnikiem kursu a tym, który prowadzi pielgrzymkę. Ten pierwszy na mocy uzyskanego zaświadczenia zarabia pieniądze, natomiast ten drugi angażuje swój czas a często i pieniądze na rzecz innych tj. uczestników pielgrzymki. Jeśli zgadzamy się co do różnicy, to w tej sytuacji nam (WORD-Regionalne Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego) zależy na tym, aby ruch pielgrzymek na drogach publicznych odbywał się bezpiecznie. Dlatego w naszym Realizacyjnym Planie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na rok 2009 w działaniu B3 - Szkolenie kadr BRD - przewidujemy środki finansowe na ten cel, które pokryją koszty szkolenia. Należy podkreślić, że organizacyjnie ten problem można łatwo rozwiązać - przynajmniej u nas - poprzez dołączanie prowadzących pielgrzymki do kursów "komercyjnych". Przy dobrej współpracy z Kanclerzem Kurii Biskupiej problem może przestać istnieć w dobrze pojętym przez wszystkich interesie.
Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy podlaskiej policji: Sytuację można porównać do przypadku kierowcy autobusu. Jeżeli ktoś nie posiada prawo jazdy na jazdę autobusem, nie powinien siadać za kółko. Na tej samej zasadzie człowiek powinien mieć uprawnienia kierowania ruchem drogowym. Jeżeli ktoś nie będzie dobrze przeszkolony, skutki niedopatrzenia mogą być tragiczne. Organizatorzy powinni przeszkalać ludzi mających pilnować maszerujących, nie dlatego, że mogą dostać mandat, ale dlatego, że w przeciwnym wypadku komuś może stać się krzywda. Policjanci nie będą rygorystycznie podchodzić do sprawdzania, czy osoby wyznaczone przez organizatorów będą posiadały potrzebne uprawnienia. Będą za to przed każdą pielgrzymką ostrzegać organizatora o konsekwencjach, do jakich może dojść w razie wypadku. Organizator jest osobą, która odpowiada za zapewnienie bezpieczeństwa członkom pielgrzymki, dlatego też w razie niedopełnienia obowiązków sprawa może nabrać charakteru karnego.
Wioletta Paprocka, rzecznik MSWiA: Opłaty będą symboliczne, a szkolenia być może krótsze, niż zakładane 18 godzin - takie są założenia sposobu realizacji rozporządzenia MSWiA z lipca ubiegłego roku. Takie są efekty rozmów między sekretarzem generalnym Episkopatu Polski bp. Stanisławem Budzikiem i wiceministrem resortu spraw wewnętrznych Tomaszem Siemoniakiem. Czekamy na opinię ekspertów, czy szkolenia mogą być skrócone. Rozporządzenie ministra zostało wydane w celu zwiększenia bezpieczeństwa pielgrzymów, a nie przeciw pielgrzymom. MSWiA zaapelowało do marszałków, aby opłaty za szkolenia w ośrodkach wojewódzkich były symboliczne.