Legislacja

Kontrole drogowe stanu technicznego pojazdów już po nowemu

22 marca 2012

W życie wchodzi rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 21 lutego 2012 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego. Jedną z wprowadzonych zmian jest rozszerzenie zagadnienia kontroli drogowej stanu technicznego pojazdów. Ustawodawca doprecyzował elementy pojazdu, które winny być obligatoryjnie kontrolowane obok dokumentacji stanu technicznego i identyfikacji pojazdu. Są to: układ hamulcowy, układ kierowniczy, widoczność, urządzenia oświetlenia i wyposażenie elektryczne, osie, koła, opony i zawieszenie, podwozie i elementy przymocowane do podwozia, inne wyposażenie, w tym tachograf i ogranicznik prędkości oraz uciążliwość, w tym emisja spalin oraz wycieki paliwa lub oleju. Poszerzony został także wykaz kryteriów uznawania stanu pojazdu za niezadowalający.

79a597a70724fac0e7325731bdc98530b9f51f55

(Fot.: PD@N 422-32jm)

Przypominamy, iż od dzisiaj strażnik gminny (miejski) może zatrzymywać pojazdu, poruszając się piesze, ale też oznakowanym pojazdem służbowym, oczywiście z zachowaniem określonych warunków.

Zgodnie z przepisami ustawy - Prawo o ruchu drogowym strażnicy nie mają aż tak szerokich uprawnień jak policjanci. Straż może zatrzymać samochód, jeżeli kierowca nie zastosuje się do zakazu ruchu. W pełnym zakresie może prowadzić kontrolę wobec pieszych, osób poruszających się na skuterach czy motorowerach oraz w stosunku do rowerzystów. Dlatego z jadącego służbowego auta strażnik będzie mógł wydać polecenie zatrzymania się np. kierowcy skutera, który jedzie bez kasku bądź narusza inne zasady ruchu. - Rozszerzenie przepisów dotyczących kontroli ruchu drogowego dla wielu kierowców nie będzie miało istotnego znaczenia. Strażnicy mają ograniczone uprawnienia wobec kierujących - stwierdza prof. Ryszard Stefański, ekspert od przepisów ruchu drogowego z Uczelni Łazarskiego. Dodaje, że zmiana jest jednak logiczna. Tłumaczy, że skoro w określonych sytuacjach pojazd może zatrzymać pieszy strażnik, to nie powinno być przeszkód dla tego, który jedzie oznakowanym pojazdem. - Obecnie strażnik musiałby wyprzedzić np. kierowcę jadącego na skuterze bez kasku, wysiąść z samochodu i dopiero wydać mu polecenie zatrzymania się - mówi.