Legislacja

Kontrole w firmach i instytucja sprzeciwu

13 stycznia 2009

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. A to oznacza, że za nieco ponad miesiąc doczekają się nowych przepisów dotyczących kontroli w firmach. Przede wszystkim kontroler nie będzie mógł zbyt długo sprawdzać małej firmy. Dla mikroprzedsiębiorców, którzy podczas kontroli są często zmuszeni ograniczyć działalność, a nawet jej zaniechać oznacza to dwukrotne skrócenie czasu wizyty inspektora w zakładzie. Równie ważne jest wprowadzenie instytucji sprzeciwu. To znaczy, że przedsiębiorca będzie mógł przeciwstawić się wizycie inspektora np. wtedy, gdy wcześniej do firmy zawitał inny, lub gdy ktoś prowadzi ją zbyt długo. Musi to zrobić w ciągu trzech dni od rozpoczęcia kontroli. W czasie wstrzymania czynności kontrolnych inspektorzy będą mogli jednak zabezpieczyć dowody mające związek z zakresem kontroli, na przykład: dokumenty, informacje, próbki czy wyroby. Chodzi o to, żeby nie zaginęły te, które świadczą o nieprawidłowościach. Do tej pory sprzeciw był praktycznie niemożliwy. Przepisy ograniczają też możliwość prowadzenia kontroli tylko po okazaniu legitymacji służbowej bez przedstawienia przedsiębiorcy upoważnienia do przeprowadzenia kontroli. - Sądzę, że zmiana przepisów o kontrolach przyniesie korzyści obu stronom - mówi Katarzyna Urbańska, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. - Przedsiębiorcy będą mieli więcej czasu na skupienie się na prowadzonej działalności, a instytucje kontrolujące uzyskają lepsze efekty gdy wcześniej dobrze zaplanują co u kogo wymaga sprawdzenia. Przepisy o kontrolach mają wejść w życie po 30 dniach od publikacji w dzienniku ustaw.