Legislacja

Kto odpowiada za łosia na drodze

12 grudnia 2007

Skarb Państwa odpowiada za szkody wyrządzone przez zwierzęta łowne objęte całoroczną ochroną, ale tylko w uprawach, płodach rolnych i na polowaniach - donosi “Rzeczpospolita”. Tak uznał Sąd Najwyższy (sygn. III CZP 120/07) w uchwale z 7 grudnia 2007 r. Wyjaśnił w niej wątpliwość prawną powstałą na tle sprawy wniesionej przez Ewę i Macieja M. przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu stosownie do podziału kompetencji przez zarząd województwa podlaskiego. Małżonkowie M. wystąpili o ponad 16 tys. zł odszkodowania za szkody, które spowodował łoś, zderzając się z ich samochodem. Było to w sierpniu 2005 r. ok. 5.50 rano na prostym odcinku drogi nr 61. Podróżowali samochodem Ford Aerostat. Wskutek zderzenia z łosiem, który nagle wtargnął na jezdnię, ich samochód został zniszczony, a oni doznali uszkodzeń kręgosłupa w postaci zwichnięcia, skręcenia oraz naderwania stawów i wiązadeł na poziomie szyi, a także licznych stłuczeń i zadrapań. Zwierzę przetoczyło się na dach samochodu, wybijając porożem przednią szybę, potem przebiegło jeszcze 20 – 30 m i padło martwe. Małżonkowie M. nadal odczuwają skutki tego wypadku. Zniszczona też została ich odzież, ponieśli koszty przetransportowania samochodu do miejsca zamieszkania. Pokiereszowane auto sprzedali za 990 zł. Nie mieli ubezpieczenia autocasco ani NW. Małżonkowie M. powoływali się w sądzie na art. 50 ust. 1 ustawy z 13 października 1995 r. – prawo łowieckie (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. nr 127, poz. 1066 ze zmianami), w którym zapisano, że za szkody wyrządzone przez zwierzęta łowne objęte całoroczną ochroną odpowiada Skarb Państwa. Do takich zwierząt należy m.in. łoś. Z art. 50 ust. 2 pkt 2 wskazanego przepisu wynika, że za straty poniesione na obszarach łowieckich polnych i na obszarach niewchodzących w skład obszarów łowieckich odszkodowanie wypłaca zarząd województwa ze środków budżetu państwa. Zarząd województwa nie godził się na wypłatę jakiejkolwiek kwoty. Twierdził, że skarb odpowiada za szkody wyrządzone przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny, ale tylko w uprawach i płodach rolnych oraz za szkody wyrządzone przez te zwierzęta podczas polowania. Nie ponosi jednak odpowiedzialności za inne straty, w tym będące skutkiem zderzenia zwierzęcia żyjącego w stanie wolnym z mechanicznym środkiem komunikacji. Zarząd twierdził, że zakres odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez zwierzęta objęte ochroną całoroczną określa art. 46 prawa łowieckiego. A w art. 50 ust. 1 i ust. 2 przewiduje jedynie zmianę podmiotu zobowiązanego; zamiast zarządcy lub dzierżawcy, którzy odpowiadają za te straty w myśl art. 46, odpowiedzialność tę ponosi Skarb Państwa. Ale zasady i zakres jego odpowiedzialności są takie same. Nie obejmują więc szkód wyrządzonych na osobie ani w mieniu innym niż uprawy i płody rolne. Sąd I instancji miał inne zdanie niż zarząd województwa. Zasądził od skarbu na rzecz małżonków dochodzoną przez nich kwotę wraz z kosztami procesu. Uznał, że odpowiedzialność przewidziana w art. 50 jest odrębna rodzajowo od odpowiedzialności przewidzianej w art. 46. Przemawia za tym m.in. możliwość objęcia art. 50 w drodze rozporządzenia wykonawczego innych zwierząt poza wymienionymi w art. 46, w tym takich, które wyrządzają szkody również w innych dobrach niż uprawy i płody rolne, np. zwierząt drapieżnych, jak kuny czy lisy. Łoś jest obecnie jedynym zwierzęciem łownym objętym ochroną całoroczną. Sąd przyjął, że dla odpowiedzialności skarbu wynikającej z art. 50 prawa łowieckiego bez znaczenia jest kwestia winy. W ustawie nie zostały wskazane okoliczności, który by tę odpowiedzialność wyłączały. W apelacji zarząd województwa sformułował szereg zarzutów, w tym zarzut nierozważenia przez sąd odpowiedzialności zarządcy drogi – generalnego dyrektora dróg krajowych. Droga, na której doszło do zdarzenia, była granicą dwu obwodów łowieckich polnych dzierżawionych przez koło łowieckie, a na odcinku tym nie było znaków ostrzegawczych “Uwaga dzikie zwierzęta”. Sąd II instancji nie był pewny słuszności wyroku I instancji. Uznał, że w sprawie występuje wątpliwość prawna dotycząca zakresu odpowiedzialności skarbu przewidzianej art. 50 ust. 1 prawa łowieckiego. SN w uchwale podjętej dla wyjaśnienia wątpliwości stwierdził jednoznacznie, że Skarb Państwa na podstawie art. 50 ust. 1 prawa łowieckiego odpowiada tylko za szkody określone w art. 46 ust. 1 tego prawa. Najpewniejszym sposobem, by otrzymać w takim wypadku odszkodowanie, jest umowa dobrowolnego ubezpieczenia autocasco. W myśl art. 46 prawa łowieckiego dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego obowiązany jest do wynagrodzenia szkód wyrządzonych: - w uprawach i płodach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny, - przy polowaniach. W art. 50 tego prawa zapisano, że Skarb Państwa odpowiada za szkody wyrządzone przez zwierzęta łowne objęte całoroczną ochroną (aktualne jedynym takim zwierzęciem, jak zaznaczył sąd rejonowy w opisanej tu sprawie, jest łoś). Odszkodowanie to jest wypłacane ze środków budżetu państwa. Za te szkody wyrządzone: - na obszarach obwodów łowieckich leśnych wypłaca je Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe, - na obszarach obwodów łowieckich polnych i obszarach niewchodzących w skład obwodów łowieckich – zarząd województwa.  

39b41f4a9c810495f6af04aafffbd247c4fd9310