Zapowiedź blokady dróg przez przewoźników przyniosła efekty - napisał "Puls Biznesu". Ministerstwo Transportu przymierza się do likwidacji letnich ograniczeń w ruchu ciężarówek. Resort prowadzi prace nad zmianą rozporządzenia, regulującego ograniczenia w ruchu pojazdów. W roboczej wersji tego projektu, Departament Dróg i Transportu Drogowego zaproponował zniesienie ograniczeń ze względu na uplastycznienie nawierzchni wywołane wysokimi temperaturami. Jednak z tym pomysłem nie zgadzają się drogowcy. Wskazują na szkody wynikające z ruchu ciężkich pojazdów na rozgrzanych drogach. Zapowiedzieli opracowanie odpowiedniej symulacji. "Puls Biznesu" dodaje, że Ministerstwo Transportu zastrzegło, że nie widzi możliwości wypłaty rekompensat za przestoje w transporcie. Według resortu, "nie znajdują one podstawy w istniejących przepisach prawnych". Gazeta podkreśla, że przestój samochodu to ogromne straty dla i firmy transportowej, i dla jej klientów. Czyli po prostu cierpi na tym gospodarka. Dziennik przypomina, że w Europie tylko w Polsce i na Białorusi wprowadzane są ograniczenia lub zakazy poruszania się ciężarówek w upały.