Legislacja

Mandat jednak zapłaci kierowca, a nie właściciel pojazdu

14 lipca 2015

Sejmowa podkomisjanadzwyczajna odrzuciła poselski projekt nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym, dotyczący nakładania kar administracyjnych. Ostatecznie nie zmienia się więc zasada, zgodnie z którą to kierujący samochodem, a nie jego właściciel, zapłaci mandat za przekroczenie prędkości zarejestrowane przez fotoradar - informuje Związek Polskiego Leasingu. Celem nowelizacji ustawy była zamiana postępowania mandatowego na postępowanie administracyjne, dotycząca nakładania kar za przekroczenie dozwolonej prędkości, ujawnione przy użyciu fotoradarów. Zgodnie z założeniami, karę pieniężną w formie decyzji administracyjnej miał nakładać Główny Inspektor Transportu Drogowego, a odpowiedzialność miała spadać na właścicieli pojazdów. Wbrew intencjom ustawodawcy, nie zwiększyłoby się wcale bezpieczeństwo w ruchu drogowym, bowiem zmiany spowodowałyby zaniechanie poszukiwania sprawców wykroczeń. W konsekwencji na osoby te nie byłyby nakładane punkty karne, które mogłyby spowodować np. zatrzymanie prawa jazdy. - Na przyszłość warto więc podejmować działania zwiększające skuteczność istniejących procedur - zwłaszcza postępowania dotyczącego wykroczeń czy egzekucji nałożonych mandatów - nie zaś wprowadzać odpowiedzialność administracyjną, która w istocie ma charakter quasi-karny - komentuje Bartosz Wyżykowski, radca prawny, zastępca dyrektora departamentu prawnego Konfederacji Lewiatan. Z racji tak dużych wątpliwości wszystkich opiniujących projekt podmiotów, posłowie nie podejmą dalszych prac nad tą zmianą ustawy.