Legislacja

Marek Górny. Czy cena minimalna poprawi sytuację w szkoleniu?

15 kwietnia 2015

758e5c6810148e6da29c97f0d01f5769999c774bMarek Górny, specjalista ds. szkolenia, autor książek

(516-50 fot. ze zbiorów autora)

Od dawna w środowisku instruktorów słyszy się o konieczności wprowadzenia cen regulowanych do szkolenia kandydatów na kierowców. Argumentem jest domniemanie, ze kursant mając takie same warunki finansowe, będzie chętniej korzystał z ośrodków profesjonalnie przygotowanych do szkolenia. Dzisiaj podstawowym argumentem wyboru szkoły dla większości kandydatów na kursantów jest cena.

Lecz czy wyrównanie cen poprawi tragiczną niekiedy sytuację w jakości szkolenia? Czy fakt uzyskania większych wpływów skłoni“ tanie” szkoły do zainwestowania przynajmniej części z nich w podniesienie jakości szkolenia?

Nie jestem całkowicie przeciwko wprowadzeniu cen regulowanych do szkolenia. Lecz mam co do powyższego poważne wątpliwości czy to uzdrowi sytuację. Jeżeli ktoś szanuje swoja pracę i odpowiednio ją wycenia oczywiście będzie to robił nadal. Lecz kto zmusi “chałturników” do lepszej pracy? Oferowanie cen poniżej realnych kosztów musi się łączyć z obniżeniem jakości szkolenia, niskim poziomem infrastruktury dydaktycznej oraz drastycznie niskim wynagrodzeniem dla instruktorów. W tym zakresie rachunek ekonomiczny jest bezwzględny. Zmiana w tym wyłącznie zakresie jaką proponuje się nie przyniesie niczego dobrego, gdyż jeżeli ktoś nie szanując swojej firmy i marki konkuruje wyłącznie ceną to będzie to nadal czynił, lecz za większą kasę. Nie gwarantuje to automatycznego wzrostu zainteresowania ośrodkami na wyższym poziomie.

Aby uzyskać efekt poprawy jakości w szkoleniu uregulowanie ceny minimalnej musi łączyć się z innymi działaniami, którymi nie wszyscy są zainteresowani. Podstawą poprawy sytuacji w szkoleniu winno moim zdaniem być skrupulatniejsze przestrzeganie wymogów jakie winien spełniać ośrodek. Szczególnie w zakresie odpowiedniej infrastruktury. Jeżeli ośrodek ma posiadać biuro to nie powinno mieścić się w mieszkaniu właściciela i być czynne 2 razy w miesiącu pomiędzy 21.00 a 21.15. Jeżeli ma być sala wykładowa ośrodka szkolenia kierowców to nie powinno się korzystać z doraźnie wynajętych sal szkolnych, gdzie rano są zajęcia z przyrody, a popołudniu odbywają się zajęcia z prawa o ruchu drogowym. Pomijam fakt, że sala ta winna być wyposażona w niezbędne pomoce poglądowe. Osobnym zagadnieniem jest poziom prowadzonych zajęć teoretycznych i praktycznych nie podlegających żadnej ocenie. Za fakt funkcjonowania “ośrodków w teczce” odpowiadają organy nadzoru, które “dla świętego spokoju” tolerują stopniową degradację szkolenia kierowców. W tych warunkach profesjonalne ośrodki nie mają szans w konkurowaniu o Kursanta.

Proponowana regulacja ceny minimalnej za szkolenia kierowców przyniesie jedynie skutek pozytywny wraz z równym traktowaniem podmiotów przez organy nadzoru. Jeżeli wszyscy będziemy spełniać konkretne określone w przepisach warunki prowadzenia działalności - na odpowiednim poziomie - to przy cenie regulowanej kryterium wyboru ośrodka przez kursanta będzie obejmowało również atrakcyjność oferty pod względem jakości szkolenia, wyposażenia i profesjonalizmu. A to już jest uzależnione od każdego z nas.