Legislacja

Migające zielone światło? Nie ma takiej potrzeby - mówi resort

23 lutego 2015

0ecc01cb5ee33a023d67857c03f242f7ecce3865

(514-29 fot. Tomasz Dziedzic)

Posłowie Józef Lassota oraz Lidia Gądek i Anna Nemś do ministra infrastruktury i rozwoju zaadresowali - w interpelacji nr 30518 - zapytania w sprawie dopuszczenia migającego zielonego światła. Zainteresowani uzasadniali, iż wprowadzenie światła zielonego migającego poprawi bezpieczeństwo na skrzyżowaniach. Kierowcy będą widzieli zielone światło i będą mogli kontynuować jazdę bez niebezpiecznych hamowań. “Gdy widzi, że zaczyna świecić światłem ciągłym, wie, że może spokojnie pojechać, kontynuuje więc jzadę bez zmiany prędkości. Gdy widzi, że zaczyna mrugać, w zaleśności od odległości w jakiej się znajduje od skrzyżowania, to albo zwalnia i się zatrzymuje, albo delikatnie przyspiesza. Przejeżdża na migającym zielonym, a jadący za nim wie, że zaraz będzie miał żółte, więc może (i powinien) się zatrzymać”.

Odpowiedzi udzielił Zbigniew Rynasiewicz, sekretarz stanu w resorcie. Poinformował wnioskujących o zmianę, iż - w obecnym stanie prawnym - nie jest możliwe zastosowanie w organizacji ruchu na drogach rozwiązania postulowanego w interpelacji. I skonkludował: należy stwierdzić, że rozwiązania zawarte w aktualnie obowiązujących przepisach są wystarczające z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, nie występuje więc uzasadniona potrzeba wprowadzania zmian do obowiązujących przepisów.

Migającego zielonego światła przed zmianą na żółte już wielokrotnie domagały się różne grupy kierowców. Uzasadnia się nie tylko poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego, ale także kwestią ułatwienia dla kierowców i poprawy komfortu jazdy.

 

Interpelacja nr 30518

do ministra infrastruktury i rozwoju

w sprawie dopuszczenia migającego zielonego światła

Szanowna Pani Minister,

W naszym systemie prawnym światła sygnałów świetlnych w ruchu drogowym mają następujące znaczenie:

1.sygnał zielony - zezwolenie na wjazd za sygnalizator,

2.sygnał żółty - zakaz wjazdu za sygnalizator, chyba że w chwili zapalenia tego sygnału pojazd znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego hamowania; sygnał ten oznacza jednocześnie, że za chwilę zapali się sygnał czerwony,

3.sygnał czerwony - zakaz wjazdu za sygnalizator,

4.sygnały czerwony i żółty, nadawane jednocześnie - zakaz wjazdu za sygnalizator; sygnały te oznaczają także, że za chwilę zapali się sygnał zielony.

W niektórych krajach stosowana jest zasada migającego zielonego światła w końcówce okresu jego występowania. Taki system bardzo ułatwia kierowcom zachowanie na drodze. Dojeżdżając do skrzyżowania lub przejścia dla pieszych ze sygnalizacją świetlną, kierujący pojazdem widzi zielone światło. Nie wie kiedy się włączyło i kiedy zmieni się na żółte, więc nie wie jak się dostosować - czy przyspieszyć, czy zwolnić, czy nadal jechać ze stałą prędkością. Ale, jak wiadomo, na żółtym nie wolno wjechać na skrzyżowanie. Czasem jest niemożliwe takie zachowanie, by nie wjechać na żółtym świetle, gdyż nie ma możliwości natychmiastowego zatrzymania “w miejscu”. Także bardzo gwałtowne hamowanie może stworzyć niebezpieczne sytuacje na drodze. Wprowadzenie migającego zielonego powoduje, że kierujący pojazdem widzi zielone i jeśli cały czas świeci światłem ciągłym, wie, że może spokojnie przejechać, kontynuuje więc jazdę bez zmiany prędkości. Gdy widzi, że zaczyna mrugać, w zależności od odległości w jakiej się znajduje od skrzyżowania, to albo zwalnia i się zatrzymuje, albo delikatnie przyspiesza. Przejeżdża na migającym zielonym, a jadący za nim wie, że zaraz będzie miał żółte, więc może (i powinien) się zatrzymać.

Jest to niesamowite ułatwienie dla kierowców i faktyczne działanie w celu poprawy bezpieczeństwa, które dla nas wszystkich w ruchu drogowym powinno być najważniejsze. Obecny stan prawny stwarza także sytuacje umożliwiające "łapanki" uderzającej w kierowców, którym nawet przestrzegając przepisów, zdarza się "wpaść" na skrzyżowanie na czerwonym świetle i mimo ich najszczerszych chęci jazdy zgodnie z przepisami, mogą być narażeni na konsekwencje wynikające z naruszenia przepisów kodeksu drogowego.

Migające światła żółte są stosowane w określonych godzinach ze względu na znaczny spadek ruchu na skrzyżowaniach. Także na przejściach dla pieszych stosowane jest przerywane światło zielone w końcówce swojego okresu. Wydaje się, że dla poprawy bezpieczeństwa zasadne także byłoby dopuszczenie zastosowania dla kierowców migającego zielonego światła w końcówce swojego okresu. Sugerowana zmiana na pewno poprawiłaby ogólne bezpieczeństwo i komfort jazdy, w szczególności pojazdami o dużym tonażu, których nie da się zatrzymać przed sygnalizacją tak jak pojazdu osobowego.

Pytania do Pani Minister:

1.Czy, zdaniem Pani Minister, zasadne byłoby wprowadzenie proponowanej zmiany w kodeksie drogowym?

2.Czy można oczekiwać od Pani Minister, że podejmie stosowną inicjatywę legislacyjną?

 

Odpowiedź na interpelację nr 30518

w sprawie dopuszczenia migającego zielonego światła

Szanowny Panie Marszałku,

odpowiadając na interpelację posłów Józefa Lassoty, Anny Nemś, Lidii Gądek nr 30518 z dnia 22 stycznia 2015 r. w sprawie dopuszczenia migającego zielonego światła, przedstawiam następującą informację.

Przepisy rozporządzeń:

-Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. Nr 170 poz. 1393, z późn. zm.),

-Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. Nr 220, poz. 2181, z późn. zm.)

nie dopuszczają stosowania w sygnalizacji świetlnej dla pojazdów samochodowych sygnału zielonego migającego. Wymaga podkreślenia, że również Konwencja o znakach i sygnałach drogowych, sporządzona w Wiedniu dnia 8 listopada 1968 r., nie przewiduje stosowania przedmiotowego sygnału dla tych pojazdów.

Mając na względzie przywołane wyżej regulacje prawne, należy stwierdzić, że nie jest możliwe zastosowanie w organizacji ruchu na drogach rozwiązania postulowanego w interpelacji.

Należy zauważyć, że w obowiązującym stanie prawnym - w przypadku sygnalizatorów przeznaczonych dla pojazdów samochodowych - rolę proponowanego rozwiązania pełni sygnał żółty, oznaczający zakaz wjazdu za sygnalizator, który oznacza jednocześnie, że za chwilę nadawany będzie sygnał czerwony.

Ponadto, ze względu na bezpieczeństwo uczestników ruchu, wymienione wyżej rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r.określa, że w przypadku, gdy czas wyświetlania sygnału żółtego jest zbyt krótki (np. na rozległych obszarowo skrzyżowaniach), sygnał zielony dla strumienia kolizyjnego nie może być otwarty w czasie zapewniającym bezpieczną ewakuację ze skrzyżowania pojazdów, które wjechały na nie w ostatniej sekundzie wyświetlania sygnału żółtego. Oznacza to, że mogą w takich przypadkach występować sytuacje, w których na wszystkich wlotach skrzyżowania, przez krótki okres, wyświetlany jest jednocześnie sygnał czerwony. Taki program sygnalizacji świetlnej eliminuje niebezpieczeństwo kolizji pojazdów wjeżdżających na skrzyżowanie z różnych kierunków, nawet wówczas gdyby jeden z nich wjechał na skrzyżowanie przy wyświetlanym sygnale żółtym.

W związku z powyższym należy stwierdzić, że rozwiązania zawarte w aktualnie obowiązujących przepisach są wystarczające z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, nie występuje więc uzasadniona potrzeba wprowadzania zmian do obowiązujących przepisów.

Z poważaniem,