Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej udzieliło odpowiedzi na interpelację nr 1757 w sprawie problemów występujących przy procesie nakładania mandatów na kierowców za wykroczenia drogowe zarejestrowane fotoradarem stosowanym przez Inspekcję Transportu drogowego. Pytający, poseł Andrzej Adamczyk zadał trzy pytania:
1. Czy podziela Pan Minister moje wątpliwości, co do podstaw pozbawienia zarejestrowanych fotoradarem kierowców przekraczających prędkość możliwości weryfikacji czynu w momencie otrzymania mandatu karnego zaocznego?
2. Czy zamierza Pan Minister podjąć działania wraz z głównym inspektorem transportu drogowego w zakresie przywrócenia wysyłania zdjęć zarejestrowanych fotoradarem wraz z mandatem karnym zaocznym?
3. Czy Pan Minister podejmie próby wpłynięcia na prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska i przekona go co do zmiany rozporządzenia w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego w zakresie obowiązkowego przesyłania właścicielowi pojazdu zarejestrowanego obrazu?
W swojej odpowiedzi minister szeroko uzasadnia prawidłowość praktyki niewysyłania zdjęć wraz z mandatami, nie widzi także potrzeby podejmowania w tym zakresie inicjatywy zmiany rozporządzenia.
Odpowiedź Tadeusza Jarmuziewicza, sekretarza stanu w MTBiGM,
ogłoszona na posiedzeniu plenarnym Sejmu RP nr 10 w dniu 15 marca 2012 r.:
Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo nr SPS-023-1757/12 z dnia 14 lutego 2012 r., przekazujące interpelację posła Andrzeja Adamczyka w sprawie problemów występujących przy procesie nakładania mandatów na kierowców za wykroczenia drogowe zarejestrowane fotoradarem stosowanym przez Inspekcję Transportu Drogowego, przedstawiam następującą informację.
Odnosząc się do pierwszego pytania, należy wskazać, że zgodnie z aktualnie obowiązującym prawem właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec (art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.). Brak wywiązania się z powyższego obowiązku stanowi wykroczenie określone w art. 96 § 3 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2010 r. Nr 46, poz. 275, z późn. zm.). Powyższy przepis, sankcjonujący niewskazanie przez właściciela lub posiadacza pojazdu - na żądanie uprawnionego organu - osoby, której powierzono pojazd do kierowania lub używania, wprowadzony został ustawą z dnia 29 października 2010 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 225, poz. 1466).
Wymaga też podkreślenia, że aktualnie brak jest podstaw prawnych zobowiązujących organ ścigania do wysyłania właścicielowi pojazdu zdjęcia wykonanego przez urządzenie rejestrujące, które de facto jest częścią gromadzonego materiału dowodowego, a ponadto żadne przepisy nie nakładają obowiązku rejestrowania wizerunku kierującego pojazdem (gdyby taki przepis istniał, niemożliwe stałoby się egzekwowanie odpowiedzialności wobec motocyklistów). Również w poprzednim stanie prawnym – przed dniem wejścia w życie przepisów ustawy z dnia 29 października 2010 r. - Policja nie wysyłała mandatów drogą pocztową. Sprawca wykroczenia (właściciel pojazdu) wzywany był do jednostki Policji i tam wystawiany był mandat za popełnione wykroczenie. Istotny jest także fakt, iż na mocy rozporządzenia prezesa Rady Ministrów z dnia 7 września 2011 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego (Dz. U. Nr 187, poz. 1116) uchylono zapisy § 7 ust. 6 rozporządzenia w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego, który stanowił, że w przypadku stwierdzenia wykroczenia za pomocą urządzenia pomiarowego lub kontrolnego, rejestrującego obraz, funkcjonariusz, nakładając na sprawcę wykroczenia mandat karny zaoczny, może wysłać mu przesyłką poleconą odcinki “A”, “B” i “C” formularza, wraz z zarejestrowanym obrazem, po usunięciu z niego wizerunków innych osób niż sprawca zarejestrowanego wykroczenia. Z powyższego wynika zatem, iż niezależnie od dotychczas stosowanej przez inne podmioty praktyki organ prowadzący czynności w sprawie o wykroczenie (np. straż miejska, Główny Inspektorat Transportu Drogowego) w obecnym stanie prawnym nie ma możliwości wysyłania fotografii do uczestników postępowania przed zakończeniem prowadzonych przez ten organ czynności wyjaśniających. Należy przy tym zwrócić uwagę, że prawo wglądu do akt sprawy obwiniony nabywa dopiero w sądzie – z chwilą zawiadomienia go o terminie pierwszej rozprawy, zgodnie z art. 67 § 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2008 r. Nr 133, poz. 848, z późn. zm.) oraz art. 38 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia w związku z art. 156 § 1-4 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, z późn. zm.).
Biorąc pod uwagę powyższe uwarunkowania, podczas prac nad założeniami do systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym już na wstępie przyjęto procedurę postępowania zakładającą niewysyłanie do właściciela pojazdu obrazu naruszenia.
Analogiczne procedury zostały przyjęte także w innych państwach wykorzystujących podobne systemy nadzoru, np. we Francji, Austrii, Wielkiej Brytanii, czy też we Włoszech. Procedury te, pomimo iż stanowią w Polsce pewnego rodzaju novum, są zatem rozwiązaniem sprawdzonym w krajach z rozbudowanymi systemami automatycznej kontroli drogowej. Ponadto należy podkreślić, iż – jak wynika z dotychczasowej praktyki stosowania urządzeń rejestrujących – w zdecydowanej większości spraw, gdzie numer rejestracyjny pojazdu został prawidłowo odczytany, twarz kierującego jest nieczytelna, co spowodowane jest np. występowaniem refleksów świetlnych czy też zasłonięciem twarzy przez słupek boczny karoserii.
Co godne zauważenia, pomiar prędkości za pomocą urządzenia rejestrującego może być dokonywany zarówno wobec pojazdów zbliżających się do urządzenia (wówczas fotografowany jest przód pojazdu), jak i pojazdów oddalających się od urządzenia (wówczas fotografowany jest tył pojazdu), a tym samym wizerunek kierującego nie jest niezbędnym elementem zarejestrowanego obrazu naruszenia.
Zgodnie z taktyką dokonywania kontroli przyjętą przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego, coraz więcej rejestrowanych zdjęć będzie ukazywać tył pojazdu (umożliwiając m.in. egzekwowanie odpowiedzialności motocyklistów za przekraczanie dozwolonej prędkości), co ze zrozumiałych względów skutkować będzie także tym, iż twarz kierującego nie będzie widoczna na zdjęciu. Wysyłane do właściciela lub kierującego pojazdem wezwanie wraz z oświadczeniem, które należy wypełnić, zawiera jednocześnie m.in. takie dane, jak: data popełnienia wykroczenia, godzina, miejsce, marka pojazdu i jego numer rejestracyjny oraz dopuszczalna i zarejestrowana prędkość. Dodatkowe załączenie zdjęcia stanowiłoby zatem jedynie techniczne odwzorowanie niniejszych informacji. Podsumowując powyższą analizę, należy zatem uznać, iż wątpliwości poruszone w interpelacji pana posła Andrzeja Adamczyka wydają się być nieuzasadnione.
Odnośnie do pytania drugiego uprzejmie informuję, że wobec aktualnie obowiązującego stanu prawnego oraz z uwagi na fakt, iż przyjęta praktyka wydaje się być zasadna, nie jest wskazane podejmowanie działań w celu przywrócenia wysyłania zdjęć zarejestrowanych przez urządzenia rejestrujące. Jednocześnie pragnę nadmienić, że na podstawie przywołanego wyżej rozporządzenia prezesa Rady Ministrów z dnia 7 września 2011 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego Główny Inspektorat Transportu Drogowego, tak jak inne uprawnione organy, ma możliwość wysyłania pocztą mandatów karnych kredytowanych (zamiast wysyłanych wcześniej mandatów zaocznych), i taka też praktyka jest obecnie stosowana.
Odpowiadając na ostatnie pytanie, wyrażam stanowisko, iż – biorąc pod uwagę wszystkie dotychczasowe argumenty – nie jest uzasadnione podejmowanie działań zmierzających do zainicjowania zmian w rozporządzeniu prezesa Rady Ministrów w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego.
Z poważaniem