Sejm nowelizował kodeks drogowy, aby zwiększyć bezpieczeństwo rowerzystów. Zmiany w prawie z uzasadnienia noweli powinny zmniejszyć liczbę wypadków z udziałem cyklistów. W tej chwili Polska znajduje się na niechlubnym pierwszym miejscu w Europie. Na każdy milion mieszańców w wypadkach ginie rocznie aż 18 rowerzystów. Paradoksalnie, do większości wypadków dochodzi, gdy panują idealne warunki drogowe. Średnia w Unii Europejskiej to cztery osoby. - Ustawa kładzie nacisk na słabszych uczestników ruchu drogowego, czyli rowerzystów. Na drogach będziemy czuć się bezpieczniej - cieszy się Maciek Porębski, oficer rowerowy. Ustawa została przesłana do Senatu, zmiany wejdą w życie po zatwierdzeniu ustawy przez senat.
Jak upadać aby nic sobie nie zrobić – pewnie niewiele osób wie że istnieje coś takiego jak nauka padania*. Uczą się jej wszyscy zawodnicy szkół sztuk walki na pierwszych lekcjach. Zapewne prawie każdy nigdy nie uczęszczał do takiej szkoły więc opisze to krótko i prymitywnie wraz z maksymalnym uproszczeniem. Aby spaść i nic sobie nie zrobić należy przestrzegać 3 zasad: A. Zawsze upadać na największy mięsień w organizmie jakim jest nasza... cześć pośladkowa. B. Dłonie i kończyny muszą być tylko asekuracją lecące równolegle do tułowia. C. Nigdy nie zagarniamy kończyn pod ciało jakie uderzy w ziemię. Lecąc zawsze staramy się nie płasko jak kłoda bo upadek będzie najtwardszy lecz ukosem tak aby uderzenie było odbierane po części. Nasze kończyny mogą przejąć 95% siły upadku nie w samym upadku i uszkodzeniach, ale jego odparowaniu. Ręce są idealną podpórką wraz z nogami więc na ich ugięciu należy odebrać upadkowi jak najwięcej siły. Gdy często się wywracamy można wyrobić sobie wprawę i tak faktycznie się to trenuje. Jednakże należy wtedy zadać sobie pytanie czy jesteśmy lepszymi kaskaderami czy cyklistami i co może być nasza przyszłością. Wywrotka na lodzie jest chyba najbardziej bezpieczna i najłatwiejsza do złapania. Gdy pośliźnie się nam rower najlepiej puścić go swobodnie, aby sobie leciał i my za nim na ślizgu naszymi pośladkami. Ważne jest to aby nigdy nie zakładać pod korpus rąk gdyż bardzo łatwo jest tobie połamać w taki sposób. Pamiętajmy o kątach naszego ciała że nadgarstek zgięty i upadek na niego ma bliżej pęknięcia kości niż się wyprostowania. Z każdej większej wywrotki z zaskoczenia wyjdziecie bez naruszenia wewnętrznego na tych zasadach, ale z siniakami. Jest to standard w niespodziewanych wywrotkach gdyż nie ma czasu na obliczenie co i jak należy zrobić a robimy wszystko już tylko instynktownie. Ciekawostką jest to, że osoby uprawiające sport praktycznie porwie nigdy nie mają uszkodzeń po wypadkach w przeciwieństwie do domatorów i miejskich podróżników. To tyle życzę bezpiecznej jazdy.
* Źródło: SPAMEK pl – “Jak bezpiecznie upadać na rowerze – bezpieczne wypadki drogowe”