Legislacja

Nieumyślnie spowodowana katastrofa w ruchu lądowym

21 kwietnia 2012

6c28de8688238f9ee49ac030202c8ce33c8f0ee8

(Fot.: PD@N 425-10)

Zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym usłyszał kierowca ciężarówki, który doprowadził do tragicznego zderzenia z autokarem. W wypadku ucierpiało 25 osób. Siedem jest w stanie ciężkim. Największe obrażenia odniósł kierowca autobusu. Sąd w Stargardzie rozpatrzy wniosek prokuratora o zastosowanie wobec niego aresztu tymczasowego - mówi prok. Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik prasowy szczecińskiej prokuratury okręgowej. - Kwalifikacja prawna czynu także może ulec zmianie - zmienić się może np. liczba osób, które doznały trwałego uszczerbku na zdrowiu. Kierowcy grozi do 5 lat więzienia.

Przypomnijmy jak doszło do zdarzenia: W sobotę rano po godz. 8. Na łuku drogi między miejscowościami Kicko i Grabowo naczepa ciężarówki do przewozu kruszywa uderzyła w autokar, którym jechała z naprzeciwka 51-osób. Według wstępnych ustaleń 25-letni kierowca ciężarówki ze zbyt dużą prędkością wjechał w zakręt. Już na jego początku zarzuciło naczepę na lewą stronę drogi - zahaczyła o auto osobowe, urywając mu lusterko. Sto metrów dalej naczepa z wielką siłą uderzyła w autokar od strony kierowcy. Tylko dzięki barierce energochłonnej autokar nie wypadł z szosy i nie stoczył się do głębokiego rowu. Kierowca nie miał przy sobie dokumentów potwierdzających jego uprawnienia, a tachograf w ciężarówce nie miał ważnego badania okresowego. Kierowca jechał ciężarówką, choć zgodnie z dokumentacją i przepisami mógł jeździć do piątku, a w sobotę już powinien odpoczywać. Inspekcja Transportu Drogowego będzie wyjaśniać, czy kierowca ciężarówki ma uprawnienia zawodowego kierowcy i dlaczego był za kółkiem, choć powinien odpoczywać. Niewykluczona jest odpowiedzialność jego pracodawcy.