Legislacja

Obowiązkowe badania kierowców seniorów

7 stycznia 2010

"W 2030 roku seniorem będzie co trzeci Polak, a większość z nich ma dziś prawo jazdy i raczej nie będą chcieli przesiąść się na stronę pasażera" - zauważa senator Mieczysław Augustyn, który rozpoczyna debatę Senatu RP na temat prowadzenia samochodów przez seniorów. Zdaniem senatora nie tylko młodzi gniewni za kierownicą są zagrożeniem. "Równie wielkim są seniorzy, którzy przyjmują leki opóźniające reakcję, w związku z wiekiem słabiej widzą i słyszą. Badania pokazują, że kolizje z udziałem kierowców seniorów mają najczęściej miejsce na skrzyżowaniach lub podczas zmiany kierunku jazdy, a więc w sytuacji, gdy trzeba szybko podjąć decyzję" - wylicza. Co gorsza starsi kierowcy nie znają zmian przepisów, które weszły po tym jak kilkadziesiąt lat wcześniej zdawali egzamin na prawo jazdy. Jak rozwiązać ten problem? Senatorowie proponują obowiązkowe egzaminy, które sprawdzą umiejętności kierowców po 60 roku życia plus systematyczne obowiązkowe badania lekarskie uprawniające do wsiadania za kierownicę. Jak analizuje tygodnik “Polityka”: Mieczysław Augustyn zapewnia, że jego intencją nie jest utrudnianie życia osobom w podeszłym wieku. Podobne rozwiązania do tych, które forsuje, funkcjonują w Europie. W Portugali każdy, kto po pięćdziesiątce chce prowadzić samochód musi regularnie odwiedzać lekarza.

Z danych statystycznych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2008 roku osoby po 60. spowodowały 3387 wypadków (to około 9 proc. wszystkich wypadków drogowych w kraju), zginęły w nich 364 osoby a 4053 zostały ranne.

- Dobry pomysł - uważa młodszy inspektor Janusz Staniszewski z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Gdańsku. - Coraz częściej zdarzają się sytuacje, gdy policjantom brakuje narzędzi prawnych, pozwalających na odebranie prawa jazdy np. niedowidzącemu starszemu kierowcy. Na razie, jeśli mamy zastrzeżenia, możemy jedynie wystąpić do starostwa z wnioskiem o sprawdzenie stanu zdrowia kierowcy.