Zgodnie z decyzją Parlamentu Europejskiego od listopada 2011 r. wszystkie nowe modele samochodów rejestrowanych na terenie Unii Europejskiej muszą posiadać system ESP - informują media. My po raz pierwszy o nowym systemie stabilizacji toru jazdy pojazdu informowaliśmy już w 2004 r. Podjęta właśnie decyzja to kolejna regulacja - tym razem dotycząca obowiązkowego wyposażenia aut - mająca na celu osiągnięcie widocznego podniesienia poziomu bezpieczeństwa na drogach. System ESP - jak zwracają uwagę specjaliści - zapobiegnie nawet 80 proc. wypadków spowodowanych niekontrolowanym poślizgiem. Poza ESP, Unia chce również skłonić producentów do seryjnego montowania asystentów awaryjnego hamowania oraz układów ostrzegających przed niezamierzonym opuszczeniem pasa ruchu w samochodach dostawczych o masie powyżej 3,5 t oraz minivanach i autobusach, które zabiorą więcej niż ośmiu pasażerów. Te przepisy miałyby zacząć funkcjonować w odniesieniu do nowych modeli aut, które uzyskały świadectwa homologacji po 1 listopada 2013, a w przypadku nowych rejestracji po 1 listopada 2015 roku.
(Fot.: PD@N 408-5)
ESP - (ang. Electronic Stability Program elektroniczny program stabilizacji) - układ elektroniczny stabilizujący tor jazdy samochodu podczas pokonywania zakrętu przejmujący kontrolę nad połączonymi układami ABS i ASR. System ten uaktywnia się samoczynnie, przyhamowując jedno lub kilka kół, z chwilą, gdy odpowiedni czujnik wykryje tendencję do wyślizgnięcia się samochodu z zakrętu. Niektórzy producenci nazywają go inaczej, np. VSC, DSTC itp. System ten działa na bardzo prostej zasadzie – zablokowane koło można poruszyć w każdą stronę (czyli także na boki) używając podobnej siły. W efekcie, na zakręcie koło jest wynoszone tam, gdzie działa odśrodkowa, czyli na zewnątrz zakrętu. Wykorzystując tę zasadę, gdy przód pojazdu traci przyczepność (zachodzi podsterowność), to blokowane są koła tylne, by te pozwoliły na obrót pojazdu wokół własnej osi celem skierowania przodu we właściwą stronę. Analogicznie, gdy mamy do czynienia z nadsterownością, kiedy to pojazd zbyt szybko obraca się wokół własnej osi (szybciej, niż pokonuje zakręt) blokowane są koła przednie, by spowolnić ten ruch poprzez wytworzenie niwelującej go podsterowności. Wszystkie te korekty zachodzą wielokrotnie w ciągu sekundy i tworzą w rzeczywistości kontrolowany uślizg wszystkich czterech kół. Poślizg kół jest obliczany na podstawie prędkości obrotowych kół, czujnika przyspieszenia poprzecznego, czujnika przyspieszenia kątowego, czujnika skrętu kierownicy oraz ciśnienia w układzie hamulcowym. Na podstawie analizy danych z tych czujników system określa czy wystąpiła nadsterowność czy podsterowność i odpowiednio reaguje wyhamowaniem odpowiednich kół. Wielu kierowców mylnie uważa, iż system ESP pozwala na przejechanie dowolnego zakrętu z nieograniczoną prędkością. Jest to oczywiście błędne stwierdzenie. Stabilizacja toru jazdy faktycznie w pewnym stopniu zwiększa dopuszczalną prędkość początkową podczas wejścia w zakręt, gdyż umożliwia optymalne wykorzystanie przyczepności wszystkich kół, oraz, jako że do korygowania toru jazdy używane są hamulce, spowalnia pojazd w trakcie pokonywania zakrętu, jednak nie zwiększa przyczepności kół do podłoża, tak więc wypadnięcie z zakrętu jest jak najbardziej możliwe.