Legislacja

Odebrane prawo jazdy, nawet gdy jest niezbędne do wykonywania pracy

25 marca 2016

Starosta może odebrać prawo jazdy dłużnikowi alimentacyjnemu, nawet gdy jest mu niezbędne do wykonywania pracy lub innych zobowiązań. Sprawa miała następujący przebieg: starosta zatrzymał prawo jazdy kierowcy, który decyzją burmistrza został uznany za uchylającego się od płacenia alimentów. Kierowca odwoływał się najpierw do samorządowego kolegium odwoławczego, a następnie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Kierowca uzasadniał, iż bez prawa jazdy nie będzie mógł sprawować opieki nad drugim małoletnim i niepełnosprawnym dzieckiem chorym. Skarga została odrzucona przez WSA. Uzasadniano, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 12 lutego 2014 r. orzekł, że stanowiąca istotną dolegliwość dla dłużnika alimentacyjnego ingerencja w sferę jego interesów nie jest nadmierna. Dobrem chronionym są bowiem usprawiedliwione potrzeby dziecka, którego sytuacja zarówno społeczna, jak i materialna się pogorszyła, i które bezskutecznie dochodzi od jednego z rodziców alimentów ustalonych przez sąd w wymiarze możliwym do ich realizacji. Podkreślił też, że decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy jest stosowana wobec wąskiej kategorii dłużników alimentacyjnych. A dokładnie tych wykazujących się szczególną uporczywością w utrudnianiu egzekucji oraz w uchylaniu się od współpracy z właściwymi organami. Sąd w Gdańsku rozpoznający skargę kierowcy nie kwestionował jego trudnej sytuacji życiowej. Wskazał jednakże, iż z woli ustawodawcy zaniechanie przez dłużnika alimentacyjnego współpracy z właściwymi organami prowadzi do uznania go za osobę uchylającą się od zobowiązań alimentacyjnych. I tym samym wyklucza skuteczne powoływanie się na trudną sytuację życiową.