Legislacja

Osiem lat za molestowanie kursantek

26 listopada 2009

Arkadiusz C., emerytowany policjant, przez kilka lat współwłaściciel szkoły nauki jazdy w Częstochowie, odpowie przed sądem za molestowanie kursantek. Do sądu trafił akt oskarżenia. Instruktorowi grozi do ośmiu lat więzienia. Na przełomie marca i kwietnia do prokuratury zgłosiła się dwudziestoletnia kobieta, która opowiedziała o specyficznych metodach nauki jazdy: - Instruktor kazał mi skręcić w lewo i złapał mnie za lewą pierś. Gdy skręcałam w prawo, za prawą - opowiadała w prokuraturze. W czasie śledztwa inne uczestniczki kursów jazdy u Arkadiusza C. potwierdziły, że instruktor dotykał intymne miejsca, składał im też propozycje seksualne. próbował całować. Ostatecznie wnioski o ściganie złożyło osiem kobiet. Inne, które tego nie chciały uczynić, a potwierdzały, że były molestowanie, są w sprawie świadkami - mówi Romuald Basiński, rzecznik częstochowskiej prokuratury okręgowej. Arkadiusz C., który przez jakiś czas był aresztowany, od początku nie przyznaje się do winy. Mówił jedynie o "specyficznym sposobie nauczania kobiet jazdy samochodem".