Legislacja

Podatek VAT a rentowność osk (2)

1 listopada 2010

W poprzednim numerze tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS opublikowaliśmy list Czytelnika zaniepokojonego przyszłymi skutkami ustawowego objęcia kursów nauki jazdy podatkiem VAT. Nasz korespondent zapytał: gdzie konstytucyjna równość wobec prawa? Sugerował, że nowela ustawy o podatku VAT doprowadzi do upadków wielu osk, i to tych prawdziwie szkolących, a omija ośrodki “krzaki”, których nowelizacja nie obejmie (które w minionym roku osiągnęły przychód poniżej 150 tys. zł – przyp. red.). W sprawie zabrał głos nasz ekspert - Maciej Wroński (prawnik). Poniżej reakcje Czytelników oraz raz jeszcze glos eksperta. Temat będziemy na łamach naszego tygodnika kontynuowali. Czekamy na kolejne Państwa opinie. My – ze swojej strony tym razem o wypowiedź w sprawie poprosimy praktyków. Nasz adres: tygodnik@prawodrogowe.pl

Redakcja

LOTOS: Panie "EKSPERCIE" - pisze pan bzdury! Prowadzę Ośrodek Szkolenia Kierowców 12 lat i dobrze wiem, że największym naszym kosztem jest paliwo. Proszę mi jasno powiedzieć, czy od benzyny wlewanej w auta osobowe i motocykle będzie można odliczyć vat? Jeżeli nie (a słyszałem od swojej księgowej, że tak jest) to pana wypowiedź nie ma najmniejszego sensu!

DARO:Panie Ekspercie. Proste pytanie czy można będzie odliczyć vat od paliwa do pojazdów osobowych? Proszę się nie obrazić, ale mam wrażenie, że za bardzo Pan nie wie o czym pisze!

IZABELA: Nie było, nie ma, i nie będzie sprawiedliwości nigdy w tym kraju!? Jak można tak nielogicznie skonstruować prawo, nierówne dla wszystkich! Prowadzę szkołę od 17 lat i jest ona największa w powiecie. Szkolę na wszystkie kategorie. I teraz mam płacić vat!? A inny mniejszy ośrodek szkolenia, gdzie nie wykazuje obrotu na 150 tys., ma nie płacić vat-u?! Albo ustalajmy prawo równe dla wszystkich, albo nie ustalajmy wcale...! Teraz te mniejsze szkoły, gdzie nie inwestują w firmę, nie prowadzą wykładów, biuro wożą w aucie, wszystkie formalności załatwiają w aucie na parkingu, ponieważ nie posiadają nawet własnego biura - będą konkurencją cenową dla największych ośrodków szkolenia...?! Proszę o odpowiedź i logiczne wyjaśnienie prawa!!!

AW: Niestety takie nierówne stosowanie spowoduje, że w wielu szkołach ceny kursów spadną (oczywiście te ceny oficjalne), po to żeby mniej podatku odprowadzać... przecież ceny są umowne i mamy prawo stosować dla każdego klienta inną cenę?

K. S.: Niech Pan ekspert powie mi jakie to niby korzyści mamy mieć mając VAT? Od paliwa VAT odliczyć się nie da... a cena kursu wzrośnie o 23%. Zakup opon czy testów to tak nieznaczne wydatki, od których vat można odliczyć że to w ogóle nie podlega dyskusji.

IRENA S.: Od 2011 podatnikami staną się tylko duże ośrodki nauk jazdy tak jak np. nasza szkoła. Zatrudniamy instruktorów, kształcimy na wszystkie kategorie prawa jazdy. Po przekroczeniu 150 tysięcy zł my staniemy się płatnikami podatku Vat przez co będziemy mniej konkurencyjni na rynku , a jednoosobowe ośrodki będą dalej mieć się dobrze. Oni mogą zaniżać ceny ,bo płacą "mały ZUS", nie zatrudniają instruktorów, mają małe koszty. Ustawa ta doprowadzi do zamykania firm z tradycjami i jeszcze bardziej pogorszy jakość szkolenia. Pozdrawiam. Irena S.

MONIKA W.: Mam tylko jedno pytanie odnoszące się do odliczania VAT związanego z ponoszonymi nakładami przez OSK. Ośrodek szkoląc na kategorię B musi być wyposażony obowiązkowo w samochód osobowy, szkolić na tzw. samochodach z kratką nie można. Co zatem będzie z VAT-em za paliwo? - bo (z tego co mi wiadomo) na obecną chwilę VATu od paliwa do samochodów osobowych odliczyć nie można, więc jest to w całości koszt ponoszony przez przedsiębiorcę. Pozdrawiam.

MACIEJ K.: Ośrodki zwracają uwagę na jeszcze coś: jednym samochodem uczy się jeździć kursantów, którzy sami za to płacą i tych, którzy korzystają ze szkoleń unijnych. - Jak rozliczyć w tej sytuacji np. benzynę, gdy jedno szkolenie jest bez VAT, a drugie z VAT-em?

0701dbaf34c8094ded30c1321b6b19419fd36196Ekspert odpowiada: Moja wypowiedź wywołała duże emocje, ale nie wycofuję się z zawartych tamże tez dotyczących sytuacji na rynku po wprowadzeniu zmian. Rynek to zniesie, aczkolwiek niekoniecznie wszystkie firmy szkoleniowe. Czy moja ocena jest słuszna i czy popyt nie ulegnie znacznemu zmniejszeniu przekonamy się o tym. Ocena rynku będzie możliwa pod koniec 2011 r. Jeśli się mylę, to uderzę się w piersi, ale jeśli nie, to oczekuję tego samego w drugą stronę od tych osób, które w dość mocnych słowach piszą co sądzą o mojej wypowiedzi.

Oczywiście rozumiem te emocje, ale sądzę że są one niewłaściwie skierowane. Ja także oceniam nowe propozycje jako złe i niekorzystne społecznie, gdyż prawo jazdy jest dzisiaj równoznaczne z przepustką do normalnej aktywności zawodowej i poza zawodowej. Tym samym jest to kolejny krok, aby kosztem społeczeństwa pokryć skutki złej polityki finansowej naszego Rządu. Przypominam jednak, że treścią pytania redakcji nie był mój stosunek do wprowadzanych zmian, a jedynie pytanie jaki będzie ich wpływ na rynek. I tu od strony popytowej nie będzie dużych zmian, bo prawo jazdy jest dziś niezbędne.

Jest rzeczą oczywistą, że za zakupione paliwo do samochodu osobowego nie można odliczyć zapłaconego VAT-u, aczkolwiek w świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (patrz casusu Magora), branża OSK mogłaby spróbować wywalczyć korzystne dla siebie rozstrzygnięcia. Czy będzie potrafiła? No cóż na to pytanie nie udzielę odpowiedzi, gdyż powinno ono być skierowane do odpowiednich izb gospodarczych i stowarzyszeń. Szkoda jednak, że na etapie tworzenia nowego prawa zabrakło skutecznych głosów branży. Jeśli chodzi o strukturę kosztów, to w zależności od danej firmy mogą się one kształtować zupełnie inaczej. Z pewnością w dużej części ośrodków paliwo jest i będzie głównym składnikiem kosztów. Nie mniej nie zawsze będzie to 90% kosztów i dlatego twierdzę, że w wielu przypadkach, przy odpowiednich rozwiązaniach organizacyjnych, część VAT-u będzie można odzyskać. Jak to zrobić, to już temat na ewentualne konsultacje indywidualne ze specjalistami od VAT-u. A ręczę, że można wiele zrobić. Co do małych jednoosobowych firm z biurem w teczce, to niestety są one "utrapieniem" dla większych przedsiębiorców we wszystkich segmentach rynku usług. Poczynając od budownictwa, przez transport, na szkoleniach kończąc. Nie mniej każdy przedsiębiorca powinien pamiętać, że przeważnie sam tak zaczynał. A odpowiedź na pytanie, kto ma lepiej wykracza poza ramy krótkiej opinii. Na marginesie: gdyby małym ze wszystkim było lepiej, to jest rzeczą oczywistą, że nie byłoby dalszego ich rozwoju i na rynku funkcjonowałyby same firmy "biuro w teczce". Dlatego podtrzymuję następującą konkluzję mojego tekstu, cyt: "Dlatego też ewentualne decyzje polegające na odpowiedzi na pytanie być, czy nie być podatnikiem VAT nie będą proste i oczywiste."

A na zakończenie życzę Państwu powodzenia, nawet wtedy, gdy Rząd nam przeszkadza. Piszę nam, albowiem firma, w której na co dzień pracuje dysponuje siecią ok. 140 ośrodków szkoleniowych w całej Polsce. Pozdrawiam serdecznie Maciej Wroński

(Fot.: PD@N 361-32)