Sąd w Puławach opublikował w prasie wyrok wydany na pijanego kierowcę zatrzymanego po raz czwarty. Wyrok na Sebastiana P. opublikowano w "Gazecie Wyborczej Lublin". Sąd Rejonowy prawomocnie skazał kierowcę na rok więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez cztery lata. Pijany kierowca jechał swoim BMW, został zatrzymany, badania wykazały prawie promil alkoholu w organizmie. Sąd w publicznie podanym wyroku ujawnił datę, miejsce urodzenia mężczyzny oraz imiona rodziców skazańca. To nie był pierwszy raz, gdy Sebastian P. usiadł za kierownicą po kilku głębszych. Sąd skazywał go już za jazdę po pijaku w 2006 i 2009 i 2010 roku. Trzeci już wyrok oznacza, że pójdzie do więzienia. A za kierownicą samochodu będzie mógł siąść dopiero w 2017 roku - orzeczone do tej pory, a już dwukrotnie złamane zakazy prowadzenia pojazdów zsumowały się. Poza tym w jego aktach można znaleźć informacje, że po kielichu jeździł nie tylko autem, ale i rowerem. Na podanie ostatniego wyroku do publicznej wiadomości pozwala przepis kodeksu karnego. - Chodzi o prewencję. Trzeba społeczeństwu, jak i sprawcy uświadomić że taki czyn jest karalny - wyjaśnia Danuta Wolska, prezes Sądu Rejonowego w Puławach. Były minister sprawiedliwości, profesor Zbigniew Ćwiąkalski zauważa, że polskie sądy niezbyt często publikują wyroki w mediach, choć koszty ogłoszenia ponosi skazany. - Gdyby ogłaszać większość orzeczeń zabrakłoby miejsca gazetach, poza tym nie można by już mówić o społecznym oddziaływaniu kary. Ludzie przestaliby się interesować takimi wyrokami, bo by spowszedniały - mówi profesor. - Tymczasem dzięki podaniu wyroku do publicznej wiadomości następuje napiętnowanie i stygmatyzacja przestępcy. Ma to przestrzec ludzi, że jeśli postąpią podobnie, to z imienia i nazwiska zostaną wskazani w mediach jako osoby karane - tłumaczy. Zwykle jednak wyroki można znaleźć nie w gazetach, ale na tablicach ogłoszeń w budynkach sądu czy gminy. Wiszą tam nawet i pół roku. Zdaniem profesora Ćwiąkalskiego, jeśli już sądy upublicznia wyroki, to najczęściej w sprawach dotyczących pijanych kierowców.
Kodeks karny (...) Środki karne. Art. 39. Środkami karnymi są:
1) pozbawienie praw publicznych,
2) zakaz zajmowania określonego stanowiska, wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności gospodarczej,
2a) zakaz prowadzenia działalności związanej z wychowaniem, leczeniem, edukacją małoletnich lub z opieką nad nimi,
2b)obowiązek powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz zbliżania się do określonych osób lub zakaz opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu,
2c)zakaz wstępu na imprezę masową,
2d)zakaz wstępu do ośrodków gier i uczestnictwa w grach hazardowych,
2e)nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym,
3) zakaz prowadzenia pojazdów,
4)przepadek,
5)obowiązek naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę,
6) nawiązka,
7) świadczenie pieniężne,
8) podanie wyroku do publicznej wiadomości. (...)
Art. 50. Sąd może orzec podanie wyroku do publicznej wiadomości w określony sposób, jeżeli uzna to za celowe, w szczególności ze względu na społeczne oddziaływanie skazania, o ile nie narusza to interesu pokrzywdzonego. (...)”