
(531-42 fot. jola michasiewicz)
Nowym podatkiem (od wielkopowierzchniowego handlu detalicznego), obok dużych sklepów, mają zostać obłożone także salony i warsztaty samochodowe – informują media. Zasada ma dotyczyć wszystkich, prowadzących sprzedaż dla klientów indywidualnych, punktów o powierzchni większej niż 250 m kw. Jedyne wyłączenie dotyczy stacji paliw. Cóż na to salony samochodowe i już kilkustanowiskowe warsztaty samochodowe? W wystąpieniu skierowanym na ręce premier Beaty Szydło Rafał Poradka, dyrektor wykonawczy Związku Dealerów Samochodów (ZDS) pisze: Nasza branża nie powinna być obłożona tym podatkiem - aż 97 proc. salonów w Polsce znajduje się w rękach polskiego kapitału. W zdecydowanej większości są to mali i średni przedsiębiorcy- argumentuje Rafał Poradka, dyrektor wykonawczy ZDS.