Legislacja

Sławomir Gołębiowski: Próg zwalniający i ograniczenie prędkości

19 sierpnia 2014

c93ef86b5ae9f3b68bdd365f47e7a50107e2816d518f128cc27118fa19bd8de6a274c2f00cdc67f4

(501-39-40 i 38)

W 500-nym numerze tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS zamieszczono informację o wystąpieniu do wiceministra Z. Rynasiewicza organizacji społecznych (nie podano ich nazw), reprezentujących środowiska ośrodków szkolenia kierowców, z wnioskiem o zmianę - właściwie o uzupełnienie - w rozporządzeniu w sprawie znaków i sygnałów drogowych przepisów, odnoszących się do znaku ostrzegawczego A-11a (próg zwalniający) tak, by ograniczenie prędkości jazdy przed progiem zwalniającym, określone znakiem B-33, sytuowanym pod tym znakiem ostrzegawczym, obowiązywało tylko na odcinku do progu zwalniającego. Proponowana zmiana, w oczywisty sposób słuszna, każe najpierw zastanowić się, czy w ogóle sensowne jest zamieszczanie znaku B-33 pod znakiem A-11a i ewentualną tabliczką T-1 (odległość znaku ostrzegawczego od miejsca niebezpiecznego).

Przede wszystkim trzeba przypomnieć, że rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003 r., będące, zgodnie z p. 7 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, głównym dokumentem, określającym znaczenie oraz zakres obowiązywania znaków i sygnałów drogowych, zawiera w interesującej nas tu sprawie następujące stwierdzenia:

odnośnie znaku ostrzegawczego A-11a (p-kt 2.2.13.1. Załącznika nr 1 do ww. rozporządzenia):

-Na odcinku drogi, na którym zastosowano progi zwalniające, prędkość powinna być ograniczona do wartości, przy której następuje łagodny przejazd przez próg zwalniający, zgodnie z zasadami podanymi w punkcie 3.2.34.1.

odnośnie znaku zakazu B-33 (p-kt 3.2.34.1. Załącznika nr 1 do ww. rozporządzenia):

-“Nie stosuje się znaków B-33, jeżeli kierujący w jednoznaczny, niebudzący wątpliwości sposób może ocenić geometrię drogi oraz jej stan techniczny”;

-“W przypadku ograniczenia prędkości wynikającego ze stosowania progów zwalniających dopuszcza się ograniczenie prędkości poniżej 30 km/h odpowiednio do kształtu i wymiaru progów. W tym przypadku liczba wyrażająca ograniczenieprędkości na znaku B-33 może być podawana z dokładnością do 5 km/h”.

Ze stwierdzeń tych, będących przecież obowiązującymi w potrzebnym tu zagadnieniu przepisami, wynika, że nie ma wymogu czy nakazu uzupełniania znaku A-11a i związanej z nim ewentualnie tabliczki T-1 znakiem B33, bowiem w przytoczonym przepisie o znaku A-11a brak stwierdzenia, że “prędkość powinna być ograniczona znakiem B-33 do wartości...”. Przy dobrych chęciach można wprawdzie doszukiwać się, iż wynika to pośrednio z podanej w końcowej części zdania numeracji, dotyczącej znaku B-33, lecz będzie to tylko interpretacja zamiast niezbędnego jednoznacznego stwierdzenia. Nadto wg redakcji tego przepisu można przyjąć, iż jest on jednak wskazaniem dla kierującego pojazdem. Z kolei według przytoczonego - jako pierwszy - przepisu, dotyczącego znaku B-33, trzeba uznać, że uzupełnianie znaku A-11a znakiem B-33 jest zbędne, bowiem kierujący, dzięki ostrzeżeniu znakiem A-11a, ma niebudzącą wątpliwości możliwość ocenić geometrię drogi oraz jej stan techniczny, czyli wystąpienie szczególnegowybrzuszenia nawierzchni w postaci progu zwalniającego. W sumie zatem należy stwierdzić, że wg obowiązujących przepisów umieszczanie - z zasady - znaku B-33 pod znakiem A-11a nie ma uzasadnienia. Zresztą podstawowa funkcja znaków ostrzegawczych (zgodnie z treścią p-tu 2.1.1. ww. Załącznika nr 1) to uprzedzanie “o takich miejscach na drodze, w których kierujący powinni zachować szczególną ostrożność ze względu na występujące lub mogące występować w tych miejscach niebezpieczeństwo”. Z tego też wynika, że przy występowaniu na drodze progu zwalniającego wystarcza do bezpiecznego przezeń przejechania znak A-11a, jeśli tylko kierujący zwraca uwagę na znaki drogowe i stosownie do nich postępuje - a taki przecież ma obowiązek, uczestnicząc w ruchu drogowym.

Dodatkowo należy zauważyć, że podawana na znaku B-33 wartość maksymalnej dopuszczalnej prędkości 30 km/h jest niezgodna nie tylko z przepisem o znaku A-11a (patrz wyżej i na fotografie), ale zagraża też bezpieczeństwu jazdy. Do łagodnego - jak chce przepis - przejechania przez próg zwalniający (i to niezależnie od rodzaju progu) konieczne jest bowiem zmniejszenie prędkości jazdy do p. 8-10 km/h. Prędkość - jak dopuszcza taki znak - np. 25 km/h prowadzi do uszkodzenia samochodu, obrażeń osób jadących w samochodzie, a nawet do utraty panowania nad kierunkiem jazdy. Jest to więc karygodne przeciwdziałanie generalnemu celowi przepisów o ruchu drogowym, jakim jest bezpieczne uczestniczenie w tym ruchu.

Powyższe uwagi mają na celu, nie po raz pierwszy i nie tylko przeze mnie, zwrócenie uwagi odpowiednim pracownikom administracji publicznej na beztroskie, kosztujące, zbędne i często również szkodliwe mnożenie znaków drogowych, na podstawie jednego tylko z przykładów, których jest cały szereg.

ef27ea189e6a818b8fe1c507a56f57cd9bac2ea6Dr inż. Sławomir Gołębiowski,

związany z ITS-em w latach 1961-2005, wieloletni biegły sądowy w zakresie techniki samochodowej wypadków drogowych; rzeczoznawca Stowarzyszenia Rzeczoznawców Techniki Samochodowej i Ruchu Drogowego. Kilka kadencji przewodniczył Głównej Komisji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego PZM-otu; w latach 1949-1983 nauczyciel akademicki w Politechnice Warszawskiej (kierunek samochodowy) (501-38)