Trwają prace nad kolejnym rozwiązaniem uniemożliwiającym handel "dopalaczami" - poinformował wiceminister zdrowia Marek Haber, który uczestniczył w senackiej debacie nad nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Nowela przygotowana przez Ministerstwo Zdrowia początkowo - zgodnie z wytycznymi UE - miała zakazywać handlu tylko "dopalaczami" zawierającymi benzylopiperazynę (około 10 proc. siły działania amfetaminy). Sejm przyjął do niej poprawkę, która zakazuje rozprowadzania także 17 innych substancji, pochodzących z roślin występujących m.in. w Ameryce Południowej i Środkowej oraz w Azji. "Należy przewidywać, że firmy będą obchodziły ustawę wprowadzając nowe specyfiki. (...) Trzeba będzie tę ustawę nowelizować. Oczekuję od Ministerstwa Zdrowia szybkiej reakcji" - mówił marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Z kolei senatorowie PiS podkreślali, że należy stworzyć szybszą procedurę eliminowania z rynku substancji szkodliwych dla zdrowia, np. wprowadzenie koncesji niezbędnych do otwarcia sklepu z "dopalaczami".