Legislacja

VAT-em w „prawko”

21 października 2010

Już dziś kandydatów na kierowców jest mniej, a może być jeszcze gorzej, bo rząd wprowadza VAT. Do tej pory nauka jazdy nie była w ten sposób opodatkowana, teraz będzie. To oznacza, że kurs może zdrożeć nawet o 300 złotych - mówi Maciej Kulka z jednej ze szkół nauki jazdy w Lublinie. Dziś podatek VAT na kursy prawa jazdy wynosi zero procent, a od stycznia ma wynieść 23 procent. Część szkół nauki jazdy jest zbulwersowana tym, że zmiana obejmie tylko średnie i duże ośrodki, których tegoroczny przychód przekroczy 150 tysięcy złotych. W mniejszych ośrodkach VAT nadal pozostanie zerowy. Ustawodawca przewidział też zwolnienie z VAT-u. Nieopodatkowane będą kursy w całości finansowane ze środków publicznych, czyli np. szkolenia za pieniądze unijne. Problem w tym, że przy tego rodzaju kursach kursant często płaci 10 czy 20 procent. I wtedy nie będzie mowy o zwolnieniu z VAT-u. Ośrodki zwracają uwagę na jeszcze coś: jednym samochodem uczy się jeździć kursantów, którzy sami za to płacą i tych, którzy korzystają ze szkoleń unijnych. - Jak rozliczyć w tej sytuacji np. benzynę, gdy jedno szkolenie jest bez VAT, a drugie z VAT-em? - zastanawia się Maciej Kulka na łamach “Gazety pl”. Pisał w tej sprawie m.in. do ministerstwa. - W ministerstwie nie widzą żadnego kłopotu - dodaje.