Naczelny Sąd Administracyjny w wyniku postępowania administracyjnego podczas postępowania w sprawie wymiany prawa jazdy orzekł, iż nie może dojść do weryfikacji uprawnień kierowcy. Podważenie uprawnień może nastąpić w odrębnym postępowaniu.
Kierowca posiadający niemal wszystkie kategorie praw jazdy ubiegał się o wymianę dokumentu. Otrzymał pozytywną odpowiedź co do kategorii C oraz D, ale organ odmówił dokumentu kategorii B. Powodem było stwierdzenie braku ukończenia przez niego kursu i złożenia egzaminu na prawo jazdy tej kategorii. Kierowca podniósł, że podczas kursu na prawo jazdy kategorii C zapłacił także za kurs na kategorię B. Nie poparł jednak tego żadnymi dokumentami. Od odmowy wydania prawa jazdy kierowca odwołał się do samorządowego kolegium odwoławczego, które podtrzymało decyzję. Kierowca wniósł, więc skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego, który stwierdził nieważność decyzji SKO. Wskazał, bowiem, że rozporządzenie, na podstawie którego wydawane są prawa jazdy jest niezgodne z konstytucją. SKO zaskarżyło wyrok sądu I instancji do NSA. W skardze kasacyjnej podkreślono, że jedynym podmiotem uprawnionym do stwierdzania niekonstytucyjności rozporządzeń jest Trybunał Konstytucyjny. Ponadto pełnomocnik SKO podniósł, że zapadały już wyroki sądów administracyjnych, zgodnie z którymi można weryfikować uprawnienia kierowców przy wymianie praw jazdy. NSA nie podzielił tego poglądu. Wskazał, że podczas postępowania w sprawie wymiany prawa jazdy nie może dojść do weryfikacji uprawnień kierowcy. Co do stwierdzenia przez sąd niezgodności rozporządzenia z konstytucją, NSA powołał się na treść uchwały z maja 2006 roku. Jej treść potwierdza, że składy sądów administracyjnych zauważywszy niezgodność rozporządzenia z ustawą zasadniczą mogą odmówić zastosowania tych przepisów.