Policjanci zwrócili się do MSW o rozważenie podwyżki mandatów za szczególnie niebezpieczne wykroczenia na drogach. Chcą też uprawnienia do czasowego odebrania prawa jazdy kierowcom, którzy w sposób rażący przekroczyli prędkość - donosi PAP. "Zwróciliśmy się o rozważenie podwyżki. Na początku października komendant główny policji wysłał pismo w tej sprawie do ministra spraw wewnętrznych" - powiedział PAP rzecznik KGP insp. Mariusz Sokołowski. Podwyżka ta ma zmieniać świadomość kierowców, którzy powinni odczuwać nieuchronność kary. Tymczasem - jak widzimy w taryfikatorze - maksymalna wysokość za jedno wykroczenie wynosi 500 pln (przy zbiegu wykroczeń - 1000 pln). Taki stan rzeczy trwa od 1995 roku. Zmiany miałyby nastąpić w dwóch ustawach: Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia oraz Prawie o ruchu drogowym. W pierwszym wypadku - możliwość wyższych mandatów za przekroczenie określonych prędkości, niewłaściwe wyprzedzanie, niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej, niewłaściwe zachowanie na przejściu dla pieszych i przejazdach. W drugim wypadku - istniałaby możliwość czasowego odbierania prawa jazdy, jeśli kierowca rażąco przekroczy dopuszczalną prędkość - takie uprawnienie miałaby policja. W konkluzji informacji agencyjnej czytamy: rzecznik KGP podkreśla, że policjanci chcą zainicjować dyskusję nad egzekwowaniem przepisów drogowych i karaniem kierowców, która zakończy się wypracowaniem konkretnych rozwiązań. Weźmy udział w tej dyskusji - piszcie Państwo - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl