Legislacja

Wyświetlacze? - opinie

24 lutego 2010

Od kilku tygodni informujemy o zasadach działania, o instalowaniu i działaniu tzw. wyświetlaczy na skrzyżowaniach. Przytaczaliśmy skrajnie różne opinie np.: Zastosowanie wyświetlaczy nie poprawia bezpieczeństwa ruchu. Wręcz przeciwnie - bezpieczeństwo może zostać pogorszone. Informowanie przed czasem o okresie pozostającym do załączenia światła zielonego nie jest więc w żaden sposób korzystne. Media publikują wiele opinii poświeconych temu urządzeniu i jego funkcjom: w czasie świecenia sygnału czerwonego wyświetlane są kolejne sekundy (wyświetlanie w kolorze czerwonym) do zakończenia światła czerwonego w grupie, do której jest wyświetlacz dołączony. W czasie świecenia sygnału zielonego wyświetlane są kolejne sekundy (wyświetlanie w kolorze zielonym) do zakończenia światła zielonego w grupie. Wyświetlacze dołączane są do sygnalizatorów odpowiednich grup, a nie do sterownika sygnalizacji, aczkolwiek deklarowana jest teoretyczna możliwość dołączenia wyświetlacza do sterownika. Tak więc standardowo sterownik sygnalizacji nie nadzoruje pracy wyświetlacza i jego wskazań. Poniżej kilka Państwa opinii:

Ja116: A ja uważam, że to dobry pomysł, podobnie jak zielone strzałki.

Jan Kowalski: Pomysł z wyświetlaczami jest bardzo dobry, ale musi być wymóg, że jest jego działanie jest kontrolowane przez sterownik sygnalizacji.

Adam: A mnie ciekawiło skąd się wzięło bezsensownie krótkie świecenie sygnału "żółty z czerwonym". A to przepisy! Szkoda, że urzędnik nie pomyślał, że 1 s to czas reakcji przeciętnego kierowcy?! A to chodziło o to, żeby jakiś idiota nie ruszył jak zobaczy "żółte z czerwonym"? A o tym, że przeciętnemu kierowcy tak krótki czas trwania sygnału nic nie daje, urzędnik nie pomyślał? Utrudnić większości życie, bo może się znaleźć ktoś, kto nie wie co dany sygnał oznacza? Wg. tego samego schematu myślenia nie wolno informować jak długo sygnał będzie się świecił? No bo znowu trafi się jakiś idiota? I pojedzie na czerwonym?