Legislacja

Zagraniczny mandat, ściągnie polski komornik

15 maja 2014

 

20efaef9262f47e9f506f75e4f66c51514804e8c

(493-6 fot. jola michasiewicz)

Bez względu na to, w jakim kraju Unii popełniliśmy wykroczenie drogowe i kiedy to było, mandat trzeba będzie nieuchronnie zapłacić - przypomina "Rzeczpospolita". To - znany nam wszystkim - efekt unijnych przepisów o tzw. punktach kontaktowych, które od dwóch tygodni obowiązują w Polsce. I tak pomiędzy krajami członkowskimi Unii Europejskich nastąpi wymiana informacji o kierowcach popełniających wykroczenia. Jak dowiadujemy się właśnie w okresie ostatnich dwóch do naszego Krajowego Punktu Kontaktowego w Polsce wpłynęło ponad 620 zapytań, głównie z Litwy, Austrii i Bułgarii. Gdy państwa dostaną dane kierowców, wyślą wezwania i mandaty. Jeśli kierowca nie zapłaci, zagraniczny sąd orzeknie grzywnę, a tę ściągnie polski komornik - przypomina dziennik. Analogiczna procedura dotyczy zagranicznych kierowców, łamiących polskie przepisy. Tak właśnie nieuchronność mandatu za wykroczenie poza granicami naszego kraju stała się rzeczywistością. Już nie będzie odnotowywanego (o tym procederze pisaliśmy kilkakrotnie) handlu mandatami i ofertami w tym zakresie polskich kierowców na unijnych drogach. Wówczas czuli się bezkarni. Także nasza policja pyta o “piratów drogowych” - ostatnio zapytała 122 razy.