Legislacja

Zakaz prowadzenia pojazdów kat. B dotyczy także innych kategorii

5 lutego 2016

Odmowa zwrotu zatrzymanego dokumentu prawa jazdy na podstawie art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami także w zakresie kategorii nieujętych wprost w orzeczonym przez sąd środku karnym w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych nie jest karą administracyjną, ale dopuszczonym przez ustawodawcę dookreśleniem administracyjnych skutków tego środka karnego - czytamy w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku (Orzeczenie WSA w Białymstoku z 6 października 2015 r. sygn. akt II SA/Bk 369/15).

Skarżącemu odmówiono zwrotu zatrzymanego prawa jazdy w zakresie kategorii C i C+E. W podstawie prawnej wydanej decyzji powołano się m.in. na art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Uprawnienia zostały zatrzymane postanowieniem prokuratorskim na podstawie art. 137 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Następnie wyrokiem Sąd Rejonowy orzekł wobec wnioskodawcy środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres dwóch lat, z wyłączeniem pojazdów, do których prowadzenia wymagane jest prawo jazdy kat. C+E. Tenże Sąd, odpowiadając na wniosek Starosty o wykładnię wyroku, w postanowieniu lutego 2015 r. wskazał, że z orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów należy wyłączyć także prawo jazdy kategorii C. 

Zdaniem organu I instancji, w tak ustalonym stanie faktycznym nie jest możliwy zwrot dokumentu prawa jazdy, bowiem zgodnie z art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 u.k.p., w brzmieniu obowiązującym od dnia 25 października 2014 r., nie jest możliwe wydanie lub zwrot zatrzymanego dokumentu prawa jazdy, a także takiego, o który strona się ubiega, jeśli wniosek o zwrot dotyczy kategorii C oraz C+E, a zatrzymano prawo jazdy kategorii B. 

Od powyższej decyzji odwołanie złożył S. W. zarzucając nadmierną represyjność, która przejawia się w tym, że choć sąd powszechny uwzględnił jego sytuację zawodową i umożliwił mu wykonywanie zawodu kierowcy pozostawiając kategorię prawa jazdy C, C+E, to działanie organu niweczy powyższy zamiar sądu. Wywiódł, że został podwójnie ukarany, nadto bez możliwości zarobkowania ucierpi jego rodzina. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że organ odwoławczy prawidłowo zastosował przepis art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 u.k.p. w brzmieniu znowelizowanym, bowiem prawomocny wyrok karny został wydany wobec skarżącego w styczniu 2015 r., a więc po wejściu w życie nowelizacji. Zdaniem składu orzekającego w sprawie niniejszej, nie ulega wątpliwości, że u podstaw wprowadzenia rozwiązań prawnych z art. 12 ust. 2 u.k.p. było wyeliminowanie z ruchu drogowego osób, które znacząco zagroziły bezpieczeństwu w komunikacji (m.in. nietrzeźwych kierujących). Trudno bowiem zaakceptować pogląd, że osoba posiadająca orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów kategorii B mogłaby w okresie obowiązywania tego zakazu korzystać z uprawnień do prowadzenia innych pojazdów (np. kategorii C) i nadal stwarzać zagrożenie w ruchu. Dodać też należy, że nie jest możliwe uzyskanie uprawnienia kategorii C oraz C+E, jeśli kierujący nie posiada uprawnienia kategorii B. Wynika to wprost z art. 11 ust. 4 pkt 1 i 2 u.k.p. 

- Trudno zaakceptować pogląd, że osoba posiadająca orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów kategorii B mogłaby w okresie obowiązywania tego zakazu korzystać z uprawnień do prowadzenia innych pojazdów (np. kategorii C) i nadal stwarzać zagrożenie w ruchu – czytamy w podsumowaniu orzeczenia sądu.