Legislacja

„Zielone strzałki” wracają na ulice miast - komentarze

9 kwietnia 2008

“Dziennik”: Kierowcy w miastach mogą odetchnąć. Zielone strzałki do skrętu w prawo są ważne - tak po kilku latach sporów zdecydowało wreszcie Ministerstwo Infrastruktury. I dało zielone światło dla zielonych strzałek - teraz jazda na skrzyżowaniach znów będzie bardziej płynna – komentuje “Dziennik”. I dodaje: Problemy wywołało jedno niefortunne sformułowanie w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 3 lipca 2003 roku. Zapis zabraniał zielonych strzałek na skrzyżowaniach, gdzie ruch jest kolizyjny. Twórcy przepisu chyba zapomnieli, że właściwie na każdym skrzyżowaniu przecinają się kierunki jazdy samochodów, co grozi zderzeniem. Efekt? Urzędnicy z zarządów dróg miejskich na wszelki wypadek nakazali np. zasłaniać zielone strzałki workami. Na skrzyżowaniach dużych miast zaczęły tworzyć się korki. Wściekli kierowcy i tak skręcali w prawo na czerwonym świetle, zwłaszcza w tych miejscach, gdzie brak zielonej strzałki był oczywistym absurdem. Teraz na szczęście Ministerstwo Infrastruktury zmieniło zagmatwany zapis. 28 marca 2008 roku został podpisany specjalny dokument, który umożliwia "dalsze stosowanie na skrzyżowaniach sygnału dopuszczającego skręcanie w kierunku wskazanym strzałką (sygnalizatorów S-2)", czyli tzw. "zielonej strzałki". Krótko mówiąc - strzałki znów są ważne, a to przynajmniej częściowo rozładuje korki.

Warszawski miejski inżynier ruchu Janusz Galas. Podkreśla, że "sam walczył o to rozporządzenie". Ma żal, że za strzałki był kandydatem do "Nogi od stołka", antynagrody "Gazety". Inżynier Galas ma bowiem w Warszawie opinię nadgorliwego likwidatora zielonych strzałek. - Likwidowałem je tylko na tych skrzyżowaniach, gdzie zmieniał się program sygnalizacji świetlnej - usprawiedliwiał się. W ten sposób udało się jednak zakorkować dużą część Warszawy. Gdy strzałka zniknęła np. z Tamki przy Topiel, stanęło całe Powiśle. “Geniusz, który zaprojektował tam organizację ruchu, powinien być pokazywany na całym świecie podczas specjalnych prezentacji pod nazwą »How to Ruin Local City Traffic «” - pisał w noworocznym felietonie Wojciech Mann.

INTERIA.pl - Rozporządzenie ministra infrastruktury z 28 marca br. umożliwia dalsze stosowanie na skrzyżowaniach tzw. "zielonej strzałki" - sygnału dopuszczającego skręcanie w kierunku wskazanym strzałką – czytamy w INTERII.pl "Rozporządzenie, zmieniające rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r., w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa i warunków ich umieszczania na drogach, wejdzie w życie po upływie 30 dni od jego ogłoszenia" - podał w komunikacie resort. Oto pełna treść pisma, jakie trafiło do naszej redakcji INTERII.pl: 28 marca br. zostało podpisane rozporządzenie, które umożliwia m.in. dalsze stosowanie na skrzyżowaniach sygnału dopuszczającego skręcanie w kierunku wskazanym strzałką (sygnalizatorów S-2), tzw. "zielonej strzałki". Rozporządzenie zmieniające rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach wejdzie w życie po upływie 30 dni od jego ogłoszenia. Ponadto uproszczono przepisy umożliwiające stosowanie sygnału kierunkowego S-3 oraz uwypuklono wymóg zapewnienia bezpieczeństwa pieszym i pojazdom, dla których wyświetlany jest w tym czasie sygnał zielony.

Onet.pl - Zielone strzałki do skrętu w prawo są ważne. Decyzją ministra infrastruktury triumfalnie wrócą na polskie skrzyżowania – czytamy na stronie portalu Onet.pl Problemy wywołało jedno niefortunne sformułowanie w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 3 lipca 2003 roku. Zapis zabraniał zielonych strzałek na skrzyżowaniach, gdzie ruch jest kolizyjny - przypomina "Dziennik". Teraz Ministerstwo Infrastruktury zmieniło zagmatwany zapis. 28 marca 2008 roku został podpisany specjalny dokument, który umożliwia "dalsze stosowanie na skrzyżowaniach sygnału dopuszczającego skręcanie w kierunku wskazanym strzałką (sygnalizatorów S-2)", czyli tzw. "zielonej strzałki" - Rozporządzenie, zmieniające rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r., w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa i warunków ich umieszczania na drogach, wejdzie w życie po upływie 30 dni od jego ogłoszenia - podał w komunikacie resort. Teraz jazda na skrzyżowaniach znów będzie bardziej płynna.