News tygodnia

Czarna sobota. Tragedie na polskich drogach

31 marca 2016

 

d09a7cd8921b53f3a3726f7aa4b2e04eba6614d4

O bezpieczne zachowania i szczególną ostrożność na drogach apelował insp. Marek Konkolewski z Biura Prewencji i Ruchu Drogowego KGP oraz Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

(536-2 fot. jola michasiewicz oraz 536-24 statystyka)

44ce2d0be5974bd42a29cbc82a5355399ab71b1c Jak co roku okres świąt to czas wytężonej pracy policjantów. Liczne patrole dbały o to, by na drogach było bezpiecznie. Liczba wypadków i rannych jest podobna do tej z ubiegłego roku. Cieszy fakt, że coraz mniej kierowców decyduje się kierować pod wpływem alkoholu - tak informowała Komenda Główna Policji podsumowując zdarzenia na naszych drogach. I tak od piątku do poniedziałku doszło do 240 wypadków, w tych zginęło 28 osób, rannych zostało 315, zatrzymano 1061 nietrzeźwych kierowców. Powyżej statystyka opracowana na podstawie informacji Komendy Głównej Policji. Z niej niestety nie można wywieść optymizmu. Dla przykładu w porównaniu do 2016 r.: wypadków drogowych w latach 2015, 2013 - było mniej; zabitych w latach 2015; 2013, 21012, 2010 i 2005 też było mniej; rannych w latach 2015, 2013; 2012 – było tyle samo i mniej; pijanych kierowców - jedynie ta statystyka wykazuje, iż zatrzymano ich mniej. Nadto można przypuszczać, iż kontroli drogowych było więcej.

Jak dalej informuje KGP: stan bezpieczeństwa na polskich drogach poprawia się. Porównując okresy od 1 stycznia do 28 marca 2015 i 2016 roku odnotowano spadek liczby wypadków o 9,5 %, osób rannych o 8,1 %. Co należy podkreślić osób, które poniosły śmierć na polskich drogach jest zdecydowanie mniej. W 2015 roku zginęło 616 osób, natomiast w tym samym czasie 2016 roku zginęły 504 osoby – to spadek aż o 18,2 %. Biorąc pod uwagę ciągle rosnącą liczbę pojazdów jest to wynik bardzo dobry, jednak celem i ambicją Policji jest by w Polsce w ogóle nie było ofiar śmiertelnych. Ruch na drogach gęstnieje. Rośnie liczba zarejestrowanych pojazdów, coraz więcej osób ma uprawnienia do kierowania. Najwięcej ofiar było w sobotę: w 72 wypadkach zginęło 16 osób, a 107 było rannych. W latach wcześniejszych te “rekordy” odnotowano w dzień świątecznych wyjazdów lub powrotów.

To wymaga wzmożonej pracy Policji. Każdego dnia policyjne patrole dbają, by na drogach było bezpieczniej. Są to działania prewencyjne, interwencje kiedy trzeba pokierować ruchem by rozładować zator, ściganie piratów drogowych, to także liczne akcje prewencyjne nie tylko na ulicy, ale już w szkołach, na festynach czy za pośrednictwem mediów - konkluduje Policja.

A jednak tegoroczna Wielkanoc na polskich drogach była tragiczniejsza, i to nie tylko statystyka, przecież zginęło pięć osób więcej! Dlaczego? Niektórzy mówią zbyt ładna pogoda i kierowcy pojechali szybciej. Wypadki najczęściej zdarzają się na ostatnich kilometrach przed celem podróży. Kierowcom zaczyna się spieszyć, są mniej ostrożni, bo chcą jak najszybciej dojechać do celu. Tu przyczyną może być także zmęczenie, czy nawet zaśnięcie kierowcy.