Przegląd prasy

A może opaski odblaskowe?

22 stycznia 2008

Policja będzie rozdawać odblaskowe opaski. Dostaną je osoby starsze. Policja bardzo liczy na pomoc księży, że pomogą przekonać parafian do noszenia odblasków. Do rozdania będzie 700 opasek na rękę, w tej chwili są jeszcze u producenta. Są łatwe w użyciu, zapinane na rzepy. Ich zakup sfinansował starosta kielecki. Policja chce jeszcze w styczniu podarować je starszym mieszkańcom podkieleckich gmin. - Ofiary wypadków to najczęściej piesi, i to właśnie osoby starsze, które po zmroku są niewidoczne na drodze. A często poruszają się drogami, gdzie nie ma chodników, zaś zimą, gdy na poboczach leży dużo śniegu czy błota, są zmuszone chodzić po jezdni. Dlatego chcemy, by były widoczne - mówi Tomasz Kaczmarczyk z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. Na pewno policja pojawi się z odblaskami w okolicach Kajetanowa, który leży przy ruchliwej trasie nr 7, i w okolicach Ćmińska przy drodze na Łódź. Jak policja chce przekonać starsze osoby, by korzystały z odblasków? Okazuje się, że bardzo liczy na pomoc księży. - Chcemy rozdać opaski w kościołach po mszy i uzgodnić całą akcję z proboszczami. Może uda się też, by policjanci choć na dwie minuty weszli na ambonę i przybliżyli cele tego przedsięwzięcia - mówi Kaczmarczyk. Księża popierają ten pomysł. - Ja jestem jak najbardziej za. To dobra inicjatywa, tu, u nas, jest bardzo ruchliwa droga i teraz, jak pobocza są zaśnieżone, mieszkańcy chodzą po jezdni. A dlaczego tylko dzieci mają korzystać z odblasków? To świetna sprawa, że osoby starsze też je dostaną. Oferuję swoją pomoc policjantom - mówi ks. Stanisław Adamczyk, proboszcz parafii Świętej Trójcy w Ćmińsku. Odblaskowe opaski to kolejny element dużej akcji "Życie jest zbyt cenne, nie zostawiaj go na drodze" przygotowanej wspólnie przez policję, wojewodę świętokrzyskiego i Stowarzyszenie "Nadzieja Rodzinie". W jej ramach m.in. mieszkańcy podkieleckich gmin dostali już torby na zakupy z elementami odblaskowymi. Ale policjanci nie zapominają o dzieciach. W piątek odblaski dostało 180 pierwszaków z gminy Daleszyce, ufundował je urząd miasta i gminy.