Przegląd prasy

A na drogach pijani kierowcy!

6 października 2007

Jazda pod wpływem alkoholu w centrum stolicy - Ponad 2,2 promila alkoholu we krwi miał 54-letni ksiądz, którego zatrzymali policjanci, gdy jechał volkswagenem w centrum Warszawy. Mężczyzna trafił do izby wytrzeźwień. Jak powiedziała Anna Kędzierzawska z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, w nocy z poniedziałku na wtorek funkcjonariusze patrolujący Plac Bankowy zauważyli jadący zygzakiem samochód. - Gdy zatrzymali pojazd do kontroli zorientowali się, że kierujący nim mężczyzna jest pod wpływem alkoholu. Jak się okazało, 54-letni Antoni M. miał ponad 2,2 promila alkoholu we krwi - dodała. Duchowny, gdy wytrzeźwieje, odpowie przed sądem za jazdę pod wpływem alkoholu. Grozi mu do dwóch lat więzienia.

Pijany próbował przekupić policjantów - Policjanci zatrzymali we Florynce (Małopolskie) nietrzeźwego kierowcę szkolnego autobusu. Na szczęście w prowadzonym przez niego pojeździe nie było dzieci. Mężczyzna próbował przekupić funkcjonariuszy, grozi mu do 8 lat więzienia. Zatrzymanym jest 52-letni mieszkaniec powiatu nowosądeckiego. Miał w trakcie kontroli 0,25 miligrama alkoholu w wydychanym powietrzu. W autobusie była oprócz niego tylko jedna osoba - opiekunka dzieci - gdyż jechał on dopiero po uczniów.

Pijany policjant za kierownicą - W nocy z czwartku na piątek policjanci z Piaseczna zatrzymali do kontroli samochód, który jechał zbyt szybko. Za kierownicą siedział nadkom. Grzegorz J., policjant z Wydziału Doskonalenia Zawodowego KSP w Tomicach. Funkcjonariusz był pijany, w wydychanym powietrzu miał ok. 1 promila alkoholu. Na mocy decyzji komendanta stołecznego zostanie usunięty ze służby.

Pościg za pijanym kierowcą - 31-letniego kierowcę Alfa Romeo zatrzymali policjanci z Sulejówka. Mężczyzna wpadł po pościgu ulicami Okuniewa. Gdy nie zatrzymał się do kontroli drogowej policjanci ruszyli za nim. W trakcie ucieczki próbował rozjechać policjantów i uszkodził radiowóz. Szybko okazało się, że ucieka przed Policją nie bez powodu. Miał prawie 2 promile alkoholu we krwi. Wczoraj po godz. 14.00 policjanci z Sulejówka zauważyli jadącego z dużą prędkością Alfa Romeo. Natychmiast postanowili zatrzymać auto do kontroli. Kierowca jednak nie zwracając uwagi na polecenia funkcjonariuszy zaczął uciekać. Z ogromną prędkością, lekceważąc wszystkie przepisy uciekał ulicami Sulejówka i Okuniewa. Próbował rozjechać policjantów, w trakcie ucieczki spowodował też kolizję z radiowozem, na szczęście nie groźną. Szybko okazało się, że kierowca ucieka nie bez powodu. Sebastian T. (l. 31) bał się, że wyjdzie na jaw, że jest pijany. Po badaniu stwierdzono u niego prawie 2 promile alkoholu we krwi. W chwili zatrzymania nie miał przy sobie ani prawa jazdy, ani dowodu rejestracyjnego, ani dokumentu OC. Był bardzo agresywny i używał wulgarnych słów. Alfa Romeo zostało zabezpieczone na parkingu policyjnym, natomiast kierowca trafił do najbliższej jednostki Policji. Teraz prawdopodobnie odpowie za jazdę po alkoholu, naruszenie nietykalności i znieważenie funkcjonariusza oraz spowodowanie kolizji.

Słowa kluczowe alkohol pijani kierowcy