Przegląd prasy

A na drogach pijani kierowcy! (nr 203)

24 czerwca 2007

17. razy łapany “na gazie” - Sąd już 16 razy zakazał mieszkańcowi Białej Podlaskiej prowadzenia samochodów. Ale Mariusz W. nic nie robi sobie z sądowych zakazów. We wtorek po raz kolejny zatrzymała go policja - był pijany. W nocy w miejscowości Hrud policyjny patrol zatrzymał do kontroli mercedesa. Kiedy funkcjonariusze podeszli do busa, okazało się, że za kierownicą nie było nikogo. Na pozostałych fotelach siedziało czterech mężczyzn. Żaden nie przyznawał się do kierowania autem, od całej czwórki czuć było woń alkoholu. Dwóch mężczyzn nie chciało się wylegitymować, byli agresywni. Policja zatrzymała całą czwórkę do wytrzeźwienia. Funkcjonariusze ustalili, że mercedesem kierował 30-letni bezrobotny mieszkaniec gminy Biała Podlaska Mariusz W. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mariusz W. ps. Bimbaj dobrze znany jest bialskiej policji. Wcześniej był karany m.in. za kradzieże z włamaniami. Okazało się, że sąd już 16 razy zakazywał mu prowadzenia samochodów. Ostatni zakaz obowiązuje do 2011 roku. 30-latek po wytrzeźwieniu odpowie za jazdę samochodem po pijanemu i wbrew zakazowi sądu. Grozi mu do trzech lat więzienia.

Dwie matki z dziećmi w wózkach ofiarami pijanego kierowcy - Nawet 12 lat więzienia może grozić pijanemu kierowcy, który w Katowicach wjechał na chodnik i potrącił dwie kobiety z małymi dziećmi. Niemowlęta w wieku ośmiu i 10 miesięcy siłą uderzenia zostały wyrzucone z wózków. Obaj chłopcy i ich matki zostali przewiezieni do szpitali. Ich życiu nie grozi niebezpieczeństwo. Kierujący BMW prawdopodobnie w wyniku nadmiernej prędkości, w trakcie manewru omijania przeszkody, stracił panowanie nad pojazdem, wjechał na chodnik i potrącił dwie kobiety z małymi dziećmi. Małych chłopców, którzy po uderzeniu przez BMW wypadli z wózków, z podejrzeniami wstrząśnienia mózgu umieszczono w szpitalu. Do szpitala trafiły także dwie kobiety w wieku 24 i 27 lat - matki dzieci. Kobiety mają połamane nogi. 33-letni kierowca BMW miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Pijani byli także dwaj jadący z nim pasażerowie.

Rok więzienia za jazdę pod wpływem alkoholu - Na rok więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez osiem lat skazał gorzowski sąd za jazdę po pijanemu 31-letniego mieszkańca Jeleniej Góry (Dolnośląskie). To najsurowszy, nieprawomocny jeszcze wyrok, jaki zapadł do tej pory przed tzw. sądem 24-godzinym w Gorzowie Wlkp. - poinformował rzecznik gorzowskiej policji Sławomir Konieczny. Skazany Tomasz G. - zawodowy kierowca - został zatrzymany przed dwoma dniami. Jak ustaliła policja, mężczyzna pokonując kilkusetkilometrową trasę przywiózł do hurtowni budowlanej w Gorzowie Wlkp. kilkanaście ton materiałów budowlanych. Po częściowym rozładunku, miał zamiar z resztą towaru jechać do Szczecina. - Policjanci zatrzymali go, gdy manewrując pojazdem zahaczył o osobową toyotę. Okazało się, że miał 1,98 promila. Jak przyznał, na kilka godzin przez kursem do Gorzowa Wlkp. wypił sporo alkoholu - powiedział Konieczny. Jak powiedział rzecznik Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp. Roman Makowski, mężczyzna już wcześniej był skazany za jazdę po pijanemu, a kolejnego występku dopuścił się w okresie próby. Od 12 marca, kiedy zaczęły funkcjonować tzw. sądy 24-godzinne w obrębie właściwości działania Sądu Rejonowego w Gorzowie Wlkp. rozpatrzono

Pijany 14-latek za kierowcnicą - Policjanci referatu patrolowo interwencyjnego komendy miejskiej zatrzymali 14-latka, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej, kierował pojazdem w stanie nietrzeźwym i oczywiście bez uprawnień. Do zdarzenia doszło wczoraj przed północą na ulicy Kanałowej w Szczecinie. Kierowca fiata 126 p nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Uciekając przed policjantami ulicą Kanałową, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie posesji. Badanie na trzeźwość ,młodego kierowcy wykazało 0,48 promila alkoholu. Pojazd nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia i aktualnego przeglądu technicznego. Samochód zabezpieczono na parkingu strzeżonym a 14-latek został przekazany rodzinie. O jego dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny.

Słowa kluczowe alkohol pijani kierowcy