Przegląd prasy

A na drogach pijani kierowcy! Nr 250

9 czerwca 2008

Koszmarny wypadek rowerzystów - Na północy Meksyku, w okolicy miasta Matamoros w stanie Tamaulipas doszło do tragicznego wypadku. Oto w kolumnę rowerzystów biorących udział w wyścigu wjechał rozpędzony samochód prowadzony przez pijanego kierowcę z pobliskiego Brownsville (USA). Jedna osoba zginęła na miejscu, a kilkanaście zostało rannych, w tym kilka ciężko. Na zdjęciu moment wypadku... Chociaż do wypadku doszło w Meksyku, to zarówno ofiara, jak i sprawca są obywatelami amerykańskimi, mieszkającymi z sąsiadującym z Matamoros mieście Brownsville. Kierowca poruszał się mercurym grand marquis z 1989 roku.

698d7cf50bb282903dee3725daa60df1456bd8cc (250-17)

Kierowca PKS-u pił piwo, bo nie mógł wytrzymać upału - W centrum Gorzowa Wlkp. policja zatrzymała rejsowy autobus PKS, którego kierowca miał 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. 44-latek przewoził pasażerów z Kołobrzegu do Jeleniej Góry. Patrol drogówki zatrzymał autobus do kontroli na ul. Składowej. Jak ustalono, w czwartek o godz. 6 rano PKS wyjechał z Kołobrzegu (Zachodniopomorskie). Badanie trzeźwości kierowcy alkomatem wykazało 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Pojazd trafił na parking strzeżony. Kierowca przyznał, że pił alkohol, a dokładniej - piwo, bo "nie mógł wytrzymać upału". Sprawą "spragnionego" szofera zajmie się prokurator.

Pijany, bez prawa jazdy, w niesprawnym aucie- Prawie trzy promile alkoholu miał w organizmie kierowca Łady zatrzymany w Międzyzdrojach. Policjanci skontrolowali go, bo jechał za szybko, wężykiem i środkiem jezdni. Nie miał też zapiętych pasów – donosi “Gazeta Wyborcza Szczecin”. Podczas kontroli okazało się, że 38-letni Jarosław H., który prowadził Ładę, ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów do 2016 r. Jego samochód nie był ubezpieczony i właściwie nie nadawał się do jazdy: miał uszkodzony układ kierowniczy i wydechowy, brakowało jednej tablicy rejestracyjnej i jednej szyby. Kierowca Łady trafił do policyjnego aresztu w Kamieniu Pomorskim, a jego auto na parking strzeżony. Za kierowanie po pijanemu i złamanie zakazu sądowego grozi mu do trzech lat więzienia. A za przekroczenie dozwolonej prędkości, nie zapięte pasy bezpieczeństwa, brak wymaganych dokumentów i usterki samochodu odpowie przed sądem grodzkim.

Siódmy raz przyłapany na jeździe po alkoholu - Zielonogórscy policjanci zatrzymali kierowcę, który miał prawie 2,4 promila alkoholu. Okazał się prawdziwym "recydywistą" - już po raz siódmy zatrzymano go za kierownicą po alkoholu - poinformowała rzeczniczka lubuskiej policji Agata Sałatka. Pijanego kierowcę citroena policja zatrzymała do kontroli w Przylepie k. Zielonej Góry. Po sprawdzeniu okazało się, że 28-latek nie tylko jest pijany, ale aż sześciokrotnie był zatrzymywany za jazdę w stanie nietrzeźwym. Sąd trzy razy zabierał mu prawo jazdy. - Tym razem młody mężczyzna miał prawie 2,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Został zatrzymany w policyjnej izbie zatrzymań. Odpowie nie tylko za jazdę po pijanemu, ale także naruszenie zakazu sądowego. Grozi mu do 3 lat więzienia - powiedziała Sałatka.

Słowa kluczowe alkohol pijani kierowcy