Przegląd prasy

A na drogach pijani kierowcy! Nr 321

30 listopada 2009

11-latka wiozła rodzeństwo i pijaną matkę - Kiedy policjanci z Opatówka zatrzymali do kontroli drogowej vw passata, okazało się, że samochód prowadziła 11-letnia dziewczynka. W aucie znajdowało się także jej młodsze rodzeństwo i pijana matka. Kobieta miała prawie 4 promile alkoholu w organizmie i próbowała przekupić policjantów. Wczoraj około 14.30 policjanci patrolujący ulice Opatówka zauważyli jadący ul. św. Jana vw passat. Na widok radiowozu, kierująca pojazdem gwałtownie zatrzymała go i jak zauważyli policjanci, przesiadła się na przedni fotel pasażera. Gdy mundurowi podeszli do samochodu byli zszokowani tym co zobaczyli. Samochodem kierowała 11-letnia dziewczynka. Dziecko było przestraszone bo, zdawało sobie sprawę z powagi sytuacji. Nie można tego powiedzieć natomiast o jej matce, 34-letniej kobiecie, która wraz z dwójką dzieci w wieku 2 i 5 lat siedziała na tylnej kanapie samochodu. Bardzo trudno było nawiązać z nią kontakt. Była kompletnie pijana. Po badaniu okazało się, że ma prawie 4 promile alkoholu w organizmie. Policjanci zawiadomili męża kobiety, aby ten zabrał płaczące i przestraszone dzieci do domu. Samochód, którym kierowała 11-latka został zabezpieczony. Kiedy jeden z policjantów dokumentował całą sytuację, kobieta prosiła go, aby nic w tej sprawie nie robił. Wyjęła z portmonetki dwa 100-złotowe banknoty i włożyła je do notatnika funkcjonariusza. Za takie postępowanie kobieta usłyszy kolejny zarzut. Pijana, nieodpowiedzialna matka została zatrzymana. Jak tylko wytrzeźwieje będzie musiała wyjaśnić całą tą sytuację przed prokuratorem.

Pijana prowadziła lekcje - Policjanci interweniowali w jednej ze szkół podstawowych w powiecie działdowskim, gdzie pijana nauczycielka prowadziła zajęcia lekcyjne z dziećmi. 48-letnia kobieta miała ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie. Za podjęcie czynności służbowych pod wpływem alkoholu grozi jej kara grzywny. Odpowie dodatkowo za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu. Wczoraj około godziny 9.30 działdowscy policjanci zostali wezwani na interwencję do jednej z tamtejszych szkół podstawowych. Dyrektorka szkoły poinformowała, że jeden z nauczycieli najprawdopodobniej znajduje się pod wpływem alkoholu. Policjanci zbadali stan trzeźwości 48-letniej kobiety. Jak się okazało nauczycielka miała ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie. 48-latkę odsunięto od prowadzenia zajęć lekcyjnych. Za podjęcie czynności służbowych pod wpływem alkoholu odpowie przed sądem grodzkim. Kobiecie grozi kara grzywny. Oprócz odpowiedzialności przed sądem za wykroczenie, odpowie także za przestępstwo. Okazało się, że jeszcze tego samego dnia, dwie godziny później, policjanci zatrzymali ją, gdy zdecydowała się wrócić do domu swoim samochodem. Badanie alkotestem wykazało 1,4 promila alkoholu w jej organizmie. 48-latce grozi kara 2 lat więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów do lat 10.

Pijany kierowca schował się pod samochodem - Nie zatrzymał się do kontroli drogowej, uciekał autem, a potem na piechotę. Policjanci ze Stalowej Woli w końcu złapali 20-latka. Ukrywał się pod... samochodem. Dochodziła godz. 2 w nocy, kiedy patrolujący ulice Stalowej Woli policjanci dostrzegli wyjeżdżającego z ul. Wolności na Popiełuszki volkswagena polo z wyłączonymi światłami. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać auto do kontroli przy Al. Jana Pawła II. Kierowca zatrzymał się, ale tylko na chwilę. Z piskiem opon ruszył w kierunku osiedla Rozwadów. Policjanci rozpoczęli pościg. - Kierowca volkswagena jechał z dużą prędkością. Zmieniał pasy ruchu, skrzyżowanie Al. Jana Pawła II z Chopina przejechał na czerwonym świetle, rondo na ulicy Rozwadowskiej pokonał środkiem, wjechał w ulicę Dąbrowskiego. Tam się zatrzymał, zostawił samochód i zaczął uciekać - relacjonują policjanci. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę kilkaset metrów dalej. Znaleźli go na terenie prywatnej posesji. Ukrył się pod zaparkowanym tam autem. Kierowcą okazał się 20-latek z powiatu tarnobrzeskiego. Był pijany, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Przy okazji wyszło na jaw, że decyzją sądu miał zakaz wsiadania za kółko do 23 kwietnia przyszłego roku. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. W samochodzie, którym kierował, jechała trójka pasażerów - 20-latek, 18-latek i 18-letnia kobieta. Wszyscy byli pijani. Z całej czwórki najbardziej nastolatka. Kierowcy za jazdę po pijanemu i przestępstwa drogowe grozi do 2 lat więzienia.

Słowa kluczowe alkohol pijani kierowcy