
(Fot.: PD@N 370-22)
Policja w Lublinie zatrzymała 3 nietrzeźwych, jadących samochodem osobowym, który uderzył w ogrodzenie sądu - mężczyźni tłumaczyli, że kierował ich “autopilot”.
"Autopilot kierował!" - zgodnie odpowiedzieli trzej pijani młodzieńcy na pytanie mundurowych o to, kto siedział za kółkiem auta, które staranowało ogrodzenie sądu w Kraśniku (woj. lubelskie).W nocy dyżurny kraśnickiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w kierunku miasta jedzie srebrny mercedes, którym najprawdopodobniej kieruje pijany mężczyzna. Policjant zauważył opisane auto przez okno, bo droga te przebiega obok komendy. Mundurowy patrzył, jak samochód przejeżdża przez wysepkę na skrzyżowaniu i z impetem uderza w ogrodzenie sądu rejonowego! Policjanci po chwili byli na miejscu. Z auta wygramoliło się już wcześniej trzech młodzieńców z Kraśnika. Wszyscy byli pijani. - Który kierował? - zapytali policjanci. - Autopilot - odparowali mężczyźni. Żaden z nich nie chciał powiedzieć, kto siedział za kółkiem. Wszyscy trafili do aresztu. “Autopilotowi” grozi do dwóch lat więzienia.