Szwajcarzy budują w Alpach nowy tunel, który po ukończeniu będzie najdłuższy na świecie. Nowy tunel kolejowy pod przełęczą św. Gottharda ma mieć 57 km długości i być częścią nowej linii kolejowej łączącej Zurych z Mediolanem. Podróżowanie nim między miastami będzie krótsze niż latanie samolotem - podaje BBC. Coraz więcej ciężarówek jeździ przez Alpy, ich liczba wzrosła szczególnie szybko w ciągu ostatnich dwóch dekad: w 1990 przez Alpy przewieziono ok. 40 mln ton towarów, w 2001 już 90 mln, a do 2010 wzrost ma być jeszcze szybszy - podaje BBC. Nowy tunel będzie się różnił od wszystkich wcześniejszych tym, że tory na całej długości znajdą się na tej samej wysokości - 500 m.n.pm. Umożliwi to pociągom osiąganie prędkości 240 km na godzinę i skróci podróż z Zurychu do Mediolanu z czterech do 2,5 godziny, a niektóre źródła podają, że nawet jeszcze bardziej. Pod względem czasu podróży będzie się zatem bardziej opłacało jeździć pociągiem niż latać. Będzie też dłuższy od najdłuższych na świecie tuneli: samochodowego Lardalstunnelen w Norwegii (24.6 km) oraz kolejowego Seikan (53,85 km) w Japonii.
(188-3)
^ Plan tunelu. Linia czerwona przedstawia odcinek już wydrążony, zielona - wydrążony i ukończony. Wydrążono już 66 proc. całości.