Przegląd prasy

Bez ważnego biletu parkingowego trzeba płacić mandat

8 lutego 2008

“Gazeta Wyborcza Opole” relacjonuje i ostrzega: MZD twierdzi, że Krzysztof S. parkował w 2003 roku na jednym z placów i nie wykupił biletu parkingowego. Nałożyło na niego karę, a teraz grozi sądem. - Nie przypominam sobie takiej sytuacji, a zwłaszcza powiadomienia o karze zatkniętego za wycieraczkę - mówi Krzysztof i odmawia zapłaty. - Dzwoniłem do Miejskiego Zarządu Dróg po tym, jak dostałem wezwanie do zapłaty za brak biletu parkingowego - opowiada Krzysztof. - Tam wyjaśnili mi, że istnieje notatka pracownika, który rzekomo skontrolował, że nie mam biletu, i nałożył karę - dodaje i pyta: - Czy jeśli nie było mandatu za wycieraczką, to powinienem być ukarany? Zarządzająca strefą miejskiego parkowania firma Projekt&Parking wyjaśnia, iż oza kartką za wycieraczką jest też notatka pracownika, która zawiera szczegółowe informacje na temat samochodu, jego koloru, numeru rejestracyjnego, dokładnego miejsca postoju - mówi Kazimierz Wąsaty z P&P. Miejski Zarząd Dróg z kolei daje wiarę notatkom pracowników P&P i ściga niepłacących kary. - W tym roku wpłyną pierwsze pozwy do sądu - rokuje Stanisław Tyka, dyrektor MZD. Paru miesięcy temu MZD i P&P postanowiły dodatkowo dokumentować pojazdy bez ważnego biletu parkingowego. - Robimy zdjęcia, zdarzało się bowiem, że kierowcy nie pamiętali bądź wypierali się, jakoby parkowali na danej ulicy. Będą sobie dzięki zdjęciom mogli o tym przypomnieć - tłumaczy Tyka i dodaje, że kary nałożone zanim zaczęto robić zdjęcia, są ważne. Przypomnijmy - jeszcze kilka lat temu sądy różnie orzekały w sprawach przeciwko kierowcom, którym informację o karze zostawiano za wycieraczką. Sprawą zajął się rzecznik praw obywatelskich i Naczelny Sąd Administracyjny, który orzekł, że karę, o której powiadomienie znajdujemy za wycieraczką, trzeba płacić.

Słowa kluczowe mandaty parkowanie pojazdów