Jak wynika brytyjskich danych Komisji Europejskiej Polska ma problemy brytyjskich wykorzystaniem unijnych pieniędzy przeznaczonych na transport. Jeśli do końca 2006 r. nie wydamy 90 milionów ?, stracimy je. Z puli 270 mln ?, dostępnych dla Polski w 2004 roku na projekty w ramach Programu Operacyjnego Transport, Polska wykorzystała do tej pory około 2 proc.
Bruksela przyznaje, że powodem tak słabego wykorzystania pieniędzy jest między innymi duża rotacja pracowników w ministerstwie transportu i co się z tym wiąże brak dobrze wykwalifikowanych kadr. Gdy już ktoś zdobędzie doświadczenie, odchodzi do lepiej płatnej pracy w prywatnych firmach - ubolewa Komisja Europejska.
Mamy chaos kompetencyjny między resortami. Resort finansów, który wypłaca pieniądze z Brukseli, domaga się, by wszystkie kwestie związane z płatnościami w programie Transport odbywały się w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. Właśnie resort rozwoju przejął program od Ministerstwa Transportu 1 stycznia.