Przegląd prasy

Długi weekend trwa (7) – korki w Warszawie

6 maja 2007

Aby wjechać do Warszawy, trzeba było godzinami stać w korkach. Już o godz. 15 samochody jechały najwyżej 40 km/h. Największe kłopoty mieli wracający z Mazur, fatalnie jechało się w okolicach Nadarzyna, problemy były przy wjeździe od Legionowa, przed Jabłonną oraz na Puławskiej. Policja ręcznie sterowała ruchem (m.in. w Łomiankach i przy al. Krakowskiej). Na szczęście przed godz. 20 na większości tras korki były rozładowane. W długi weekend zginęło na warszawskich drogach osiem osób, a 83 zostały ranne. Doszło do 61 wypadków i 497 kolizji. Zatrzymano 251 pijanych kierowców. 1 maja w wypadku w Wawrze poniósł śmierć 80letni pasażer volkswagena. W sobotę w Al. Ujazdowskich autobus potrącił sześcioletnią dziewczynkę na rowerze. - Mimo dużej liczby zdarzeń drogowych tegoroczny długi weekend był spokojniejszy, niż ubiegłoroczny - podsumowała Magdalena Wiecha ze stołecznej komendy.