Przegląd prasy

Drogą publiczną wierzchem na koniu

26 lutego 2008

Na drodze koło Lubaczowa samochód uderzył w konia, na którym wierzchem jechał 22-letni mężczyzna. Jeździec ranny trafił do szpitala. Ucierpiało również zwierzę. Przypominamy o tym, że prawo o ruchu drogowym zabrania jazdy wierzchem po drodze w czasie niedostatecznej widoczności. Policja relacjonuje: około 18:30 dyżurny komendy w Lubaczowie otrzymał zgłoszenie o wypadku, na skutek którego do przydrożnego rowu wpadł samochód osobowy, ale też wierzchowiec i jeździec. Policjanci, którzy zajmowali się tą sprawą ustalili, że zarówno samochód jak też jadący wierzchem zmierzali w tym samym kierunku. Okazało się, że jeździec nie zadbał o bezpieczeństwo, o zmierzchu nie był widoczny na drodze. Przypominamy, że zgodnie z art. 36 prawa o ruchu drogowym jazda wierzchowcem po drodze twardej w warunkach niedostatecznej widoczności jest zabroniona. Za złamanie tej zasady grozi kara grzywny do 500 zł. W innym czasie jadący wierzchem powinien korzystać z innych dróg. Jednak, gdy nie ma takiej możliwości może jechać drogą twardą, jednak poboczem, a po jezdni wyłącznie wtedy, gdy nie ma pobocza. W takim przypadku jadącego konno obowiązują te same zasady co kierujących innymi pojazdami, m.in. obowiązki: • jazdy prawą stroną jezdni, • zachowania szczególnej ostrożności oraz ustąpienia pierwszeństwa innemu uczestnikowi przy włączaniu się do ruchu, • przestrzegania przepisów dotyczących wykonywania manewrów, np. zmiany kierunku jazdy czy też omijania przeszkód.

e2c8258455115d4aa58500d396528779e31cf6f7  < Policja przypomina: kamizelki odblaskowe zwiększają bezpieczeństwo również jeżdżących konno (235-6)