W Warszawie "Dzień do pracy na rowerze". Mieszkańcy stolicy jako środek lokomocji do pracy wybrali rower. "Gazeta Stołeczna" publikowała informacje o swojej inicjatywie, do redakcji wpływały kolejne zgłoszenia od firm do akcji "Dzień do pracy na rowerze" - pracodawcy wspierają tych, którzy do biura dojeżdżają na dwóch kółkach: organizują parkingi rowerowe, przygotowują szatnie oraz prysznice. Przyjazne rowerzystom firmy, kupiły pracownikom stroje rowerowe. W wielu firmach tworzą się mniej lub bardziej formalne kluby rowerowe. Pracownicy umawiają się na wycieczki poza miasto.
Koniec tygodnia to kulminacja akcji, jak wiele osób przyjechało do pracy na rowerach, nie wiemy, ale zdecydowanie akcja interesująco promowała komunikację rowerową. Wiele osób już tak robi, bo nierzadko jest szybciej, niż jadąc w korku samochodem czy autobusem, a często po prostu przyjemniej. Okazuje się, że do pracy zaczynają dojeżdżać także urzędnicy - twierdzi Tomasz Andryszczyk, rzecznik ratusza. Również cyklista.