
(Fot. PD@N 372-3)
^ Urząd Miasta Stołecznego Warszawy pokazał nowe punkty ładowania, które zostały rozplanowane tak, aby ułatwić komunikację użytkownikom elektroaut m.in. okolice Sali Kongresowej, ul. Piękna, ul. Rychlińskiego i ul. Nieświeska.
W dziewięciu z nich można do pełna naładować akumulator pojazdu elektrycznego w godzinę. - Dla porównania w domowym gniazdku trwałoby to sześć razy dłużej. Poza tym na początek ładowanie będzie zupełnie bezpłatne - mówi Leszek Drogosz z miejskiego Biura Infrastruktury. Instalowanie przypominających parkometry słupków idzie opornie. Konsorcjum Green Stream, które dotąd współpracowało z miastem, miało zbudować ich już 130, ale tego nie zrobiło. Dlatego te nowe powstały we współpracy z RWE. - To projekt pilotażowy, który ma pozwolić oszacować zapotrzebowanie na tego typu urządzenia. Rozmawiamy już z Politechniką Warszawską, firmami z branży energetycznej i z producentami aut o opracowaniu spójnej sieci punktów ładowania, która obejmie całe miasto - zapowiada Drogosz. - Ale to plan na co najmniej dekadę.