Przegląd prasy

Egzamin może być unieważniony – czy to luka prawna?

27 kwietnia 2006

Nawet po prawie trzech tygodniach może się okazać, że twój egzamin zostanie unieważniony ze względów technicznych – przypomina, obowiązujące od 10 stycznia br. przepisy, dziennik “Super Nowości”. “Nie ma znaczenia, czy kandydat na kierowcę zdał egzamin, czy nie - wyjaśnia Marek Wzorek, egzaminator koordynujący w rzeszowskim Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. - Przepis rozporządzenia jest jednoznaczny, jeżeli nagranie jest nieczytelne, to egzamin musi zostać powtórzony na koszt ośrodka. W każdym samochodzie jest rejestrator audio-wideo - tłumaczy Jerzy Moskwa, egzaminator nadzorujący w rzeszowskim WORD. - Na dysku zapisywane są egzaminy z całego tygodnia. Następnie taki dysk jest przechowywany przez dwa tygodnie. Te zapisy są przeglądane w przypadku złożenia skargi na przebieg egzaminu. Po wpłynięciu skargi może się okazać, że zapis na dysku został uszkodzony. Wtedy będą musieli powtórzyć egzamin wszyscy, którzy zdawali go w ciągu całego tygodnia na feralnym samochodzie. Niektórzy z nich mogą już mieć w ręce ważne prawo jazdy. Co wtedy? Wydanie prawa jazdy jest decyzją administracyjną, która może zostać uchylona - mówi Marek Wzorek. Nie ma jednak przepisu dającego podstawę do cofnięcia wydanego już prawa jazdy. Rozporządzenie mówi jedynie, że egzamin ma być powtórzony w przypadku nieczytelnego zapisu jego przebiegu. Wygląda na to, że jest tu luka prawna - uważa Ludwik Machniak, egzaminator z WORD w Rzeszowie. Na razie nie było skarg na przebieg egzaminów nagrywanych na wideo. Nikt więc nie sprawdza archiwowanych dysków. Pozostaje mieć nadzieję, że elektronika nie będzie płatała figli kandydatom na kierowców.”